reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrzesień 2009

Wow...księzniczka książęcych rozmiarow Princi :) Gratulacje.
Czyli mamy już nasze wszystkie dzieciaczki na świecie??
Ech pieknie. Mamy to za sobą...teraz tylko pozostaje nam się cieszyc naszym wrzesniowym przedszkolem :tak::tak::tak:
 
reklama
Princi-w końcu sie doczekałaś!Powinnaś medal dostać za wytrwałość:-):-):-)
My dziś kończymy tydzień i Lailusia nadal b.grzeczna ,starsze córki wróciły w końcu od babci i zabawiają młodszą siostrzyczkę.
 
Hej, dzieki za kciukasy i w ogole... juz jestem w domu, masakra nie mam sil.,... wykonczykla mnie ta krolewna... ale za to spi caly czas...wiec troche odpoczywam.
No doczekalam sie w koncu i ja ! :tak:

Lezka mi sie zakrecila jak przeczytalam kilka stron ostatnich...:rofl2:
 
princi - Gratulejszyn Twoja mala prawie o 2 kilo wieksza od mojej pewnie juz masz co przytulac bo u mnie na poczatku same kosteczki i cieniutka skorka zero cialka dopiero teraz conieco sie pojawia :))

edith 80 - przystawiaj do cycusia tyle razy ile Twoja Hania wola, wszystko sie z czasem unormuje i bedzie jesc wiecej i zadziej. U nas bylo tak ze mloda jak juz nauczyla sie ssac i wiedziala co to cycus to co 2 godzinki jak w zegarku chciala jesc nawet w nocy. A teraz przesypia po 4-6 godzin w nocy a w dzien w sumie mniej spi bo swiat zaczal juz ja interesowac wiec jak nie jest przy cycusiu to lezy sobie na takiej macie i raczkami cwiczy prawe sierpowe w zabaweczki hehe.
 
ja chciałam sprostowac tylko jedna rzecz... jak pisałam olince jak wygląda wywoływanie porodu, to henrietta napisała "ale pocieszyłas laskę..." przepraszam.. mogło to mieć nieco drastyczny wydźwięk... ale zapomniałam dodac że to było tylko 3 godziny bóli... nie dostawałam przez kilka dni pod rząd zastrzyków z oksy tak jak princi przy natalce i nie musiałam sie denerwować (a widziałam jak sie denerwują laski w takiej sytuacji jak kilka dni wywołuja i nic) tylko od razu mnie rzucili na porodówkę, podpieli oksy i zabronili chodzić (bo ciśnienie) mogłam jedynie troche postac przy łożku... więc i tak uważam mój poród za błyskawiczny w takiej sytuacji... no.. ale i tak temat juz zamknięty ;-)
 
reklama
Ja tylko na momencik zameldować się i oznajmić, że 05.10. o godz 11:15 przyszedł na świat mój synek. 3940 g i 59 cm. Poród traumatyczny ale to może innym razem. Mały na szczęście zdrowy, tylko teraz żółtaczkę przechodzi. Siedzę i patrzę na niego godzinami.....

Gratulacje dla Olinki i Princi- doczekałyśmy się dziewczyny :-)
 
Do góry