Dzięki za miłe przyjęcie :-)! Postaram się jak najczęściej do Was zaglądać
Tak piszecie o tym badaniu połówkowym, a ja kolejne wyznaczone usg mam dopiero na 06.07 :-(... Tu nie chcą za bardzo zaglądać do Maluszków, a jak już, to tak po łebkach, ech... Ale zrobię porządne usg jak będę w Polsce, o ile wulkan nie zrobi niespodzianki i znów nie zacznie dymić

, bo wtedy nie polecimy

... No i z rozpędu zmierzyłam obwód brzucha i, ło matko, mam już 102 cm



, skąd to się wzięło????
Gratuluje udanych wizyt i troszkę zazdroszczę, że możecie na swoje pociechy tak często popatrzeć
Olgadom, nie zazdroszczę ząbkowania. Nasza Oliwka nawet jakoś to dzielnie zniosła... Teraz zaczęły Jej już pracować piątki - niby wychodzą, a nic nie widać, a marudna się przez to taka zrobiła, że szok, chyba, że to już bunt dwulatka, albo mix taki



. A, że tak zapytam, raczej będziesz kupowała wózeczek podwójny dla swoich Pociech? Masz już jakiś typ?
Co do porządków, to możemy sobie ręce podać

! Ja ostatnio, znaczy od początku ciąży, mam takiego lenia, że aż mi wstyd czasem. Zdarzają się takie dni, że mnie na porządki bierze, ale bardzo rzadko

... Z regóły muszę się zmuszać! Dobrze, że choć mieszkanko, w którym mieszkamy małe to i ze sprzątaniem jakoś tak w miarę szybko idzie ;-)
Strasznie mnie dziś głowa boli

i zgaga męczy, cały czas na Renni owocowym lecę... I w ogóle nie śpię od 03.30 i już mam dość a tu jeszcze tyle czasu do wieczora

, ale jakoś przeżyć trzeba ;-). Jutro sobie pospię, bo węża kolej na poranne wstawanie z Małą

, no, przynajmniej mam taką nadzieję, że pośpię....