She*shu
Fanka BB :)
Dziewczynki-ja o 17 mam wizytę i cały czas staram się nie nastawiać na to,że mam w brzuszku jednak dziewuszkę,ale nie mogę ...cały czas o tym myślę......mam dzisiaj jakiegoś doła....trochę przez tą pogodę, trochę przez anemię, trochę przez przeziębienie....a trochę jeszcze przez inną sprawę..... Boję się,że coś mi odbije i ze smutkiem przyjmę wiadomość o tym,że to jednak chłopiec. Ale i tak wolałabym wiedzieć dzisiaj niż nie wiedzieć wcale bo dzidzi nie pokaże co tam ma. Dlatego chyba też zabieramy Mikołaja na to USG bo on strasznie chce mieć braciszka i jego radość pewnie mnie "pocieszy" w razie potrzeby. Trzymajcie kciuki-bo choć mój "problem" przy niektórych Waszych może wydawać się banalny-to wiadomość o córeczce na bank poprawi mi nastrój i przegoni doła

Pogoda fatalna, zimno, szaro, nastrój mam kiepski. Pewnie to też trochę przez to że pobolewa mnie dół brzucha, skurczy nie mam ale jakoś dziwnie:-(Staram się nie wkręcać ale same wiecie jak to jest, człowiek niespokojny się robi. Mam nadzieję że do jutra przejdzie
Poza tym mój małżonek ma dzisiaj wypad z kumplami i jak zawsze czeka mnie niespokojna noc, zasypiam dopiero jak wróci do domu
