Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja segreguje,po 6 latach mieszkania tu mam to we krwipysia fakt, jakoo ekspert potwierdzam. Drewno używane w łóżeczkach dzisiaj nie umywa się do tych kiedyś. A dzidzia będzie mogła się chwalić że spała w łóżeczku z historią. Schowaj potem na strychu to jej dzieci przejmą.:-) I będzie rodzinny skarb.
Tylko musze to spagetti, pościerać kurze aaa i jeszcze posegregować śmuecie.
Dziewczyny, segregujecie? Ja się przeprowadzam a tam niie ma oddzielnych pojemników. Ciężko na eko-duszy mi będzie.
Fajowo, ze mezulek wrocil. Swiat od razu stal sie weselszy, wiem co czujesz bo moj teraz tez czesto wyjezdza - i to jest koszmar nic mi sie niechce robic.M wrócił i w końcu szczęście i święto w domu. Ale Michał oczywiscie najbardziej zadowolony jest z wiertarki
dowiedziałam się właśnie, że czereśnie sie juz kończadla mnie rozpacz...nie najadłam sięna cały rok
![]()
[
Dziewczyny mój synek otrzymał dzisiaj z przedszkola opinię wychowawcy potrzebną do 1 klasy( takie świadectwo opisowe z zerówki) muszę się wam pochwalić bo same ochy i achytaka dumna jestem!!! Według pani wychowawczyni synek ma uzdolnienia matematyczne, świetnie integruje się w grupie, inicjuje nowe zabawy ale jest jedno ale....chce dominować nad kolegami podczas zabawy....no ale to moze kiedyś okazac się zaletą
Jestem bardzo szcześliwa, że wychowawczyni tak go opisała w końcu spędzała z nim 5 godzin dziennie więc raczej wie co pisze
W nagrodę mój B. zabrał dzieci na basen, a ja lenię się ile się da![]()
czesc brzuszki.....
ale sie przestraszylam rano bo obudziłam sie lezac prawie na brzuchu i potem nie czulam ruchow malej... boshe myslalam ze zwariuje bo szturalam ja a ona nic spala dalej dopiero kolo 10 sie zaczela ruszac jejeu mysallam ze ja zgniotlam albo cos...... no paranoja
a piatek wizyta usg
pozdrawiam brzuszki:-):-)
lilu 02 taka p[oduszka to skarb ja juz bez niej nie sypiam i moj M tez stwierdzil ze zastepuje mi jego he he![]()
A ja sięzastanawiam czy jak wynik jest bliski granicy to czy nie powinno się powtarzać badania..bo to tylko 3 jednostki..mam koleżankeco miała 139...no i dla mnei to tak niby dobrze niby nie
M wrócił i w końcu szczęście i święto w domu. Ale Michał oczywiscie najbardziej zadowolony jest z wiertarki
dowiedziałam się właśnie, że czereśnie sie juz kończadla mnie rozpacz...nie najadłam sięna cały rok
![]()
, myslałam,że dopiero sie zaczynaja. A jadłam dopiero ze 2 razy, i kosztuja w sumie nie tak mało.Ja też ostatnio denerwuję się strasznie, że zostało mało czasu. Najgorsze, że nie mogę nic zrobić zanim nie skończymy remontu, a tymczasem muszę czekać kolejne dwa tygodnie aż mój mąż będzie mógł wziąć wolne, nie wiadomo czy dostanie. Do tego wszystkiego te skurcze coraz bardziej bolesne i częstsze. Pierwsze miesiące ciąży tak strasznie mi się dłużyły, a teraz czas tak szybko leci. Przez ten strach to nawet mam kłopoty ze spaniem. Córka mojej znajomej z pracy też urodziła w 32 tygodniu i to na dodatek w domu, bo nie zdążyła do szpitala. Dziecko było tylko 2 dni w inkubatorze.Przeglądałam dzisiaj forum bb i przeżyłam szok... jedna z sierpniówek już się rozpakowaław 31 tc... kurczę teraz to już czuję że poród jest baaardzo blisko
a ja jeszcze nie jestem przygotowana...


. Jedynie pare kaftanikow i komode. A reszta czeka, az przejde na urlop. Poza tym od lipca mam chodzic na joge w wodzie. Mam nadzieje, ze moje malenstwo poczeka do wrzesnia:-)