reklama

Wrzesień 2010...

reklama
Hello
wczoraj wieczorem wciagnelam grejfruta i nawet po nim mialam mdlosci. w nocy kilka razy witalam kibelek z siusianiem a dzis rano znowu mdlosci.. ehhh .. pije herbatke, ale cos czuje ze skonczy sie to wymiotami.
 
czuję się pominięta :zawstydzona/y:
Wczoraj bylam na wizycie, maleństwo ma 16mm i serduszko bije jak dzwon 171/min :-) niestety krwiak dalej jest ale zagrożenia już takiego nie ma. Mam się oszczędzać ale na szczęście nie muszę już leżeć :-)
Egzamin też napisany, na wyniki trzeba jeszcze czekać, mialam dzien pelen wrazen, wreszcie mogę się wyłonić spod książek :-)
 
Witam z ranka. Za mnącudowna noc, bo moje maleństwo obudziło się tylko 2 razy. Do tej pory było to od 5 do 8 razy. Więc czuje się po tej nocy jak nowonarodzona, aż chce się żyć :tak:
Calineczka, co do siusiania, to nie licz, że będzie lepiej... takie uroki :-)
 
Cześć:-) Mi zostały jeszcze 2 egzaminy i też wyłonię się z ksiązek i notatek:blink: Dzisiaj jest dla mnie dzień pełen wrażeń, bo muszę jechać powiedzieć przyszłym teściom i ojcu,że zostaną dziadkami. Ciekawe jak to przyjmą. Odezwę się w niedziele jak już będę po tym wszystkim. 3majcie kciuki bo boję się jak cholera:-(

Aha powiedzcie mi jak to jest z tym konfliktem serologicznym?????:zawstydzona/y: bo ja mam grupę A Rh-, a narzeczony chyba A Rh +, ale dokładnie nie wiem bo właśnie pojechał zrobić sobie badanie i wtedy będziemy pewni na 100%. Zastanawiam się cały czas czy dzidziusiowi nic nie będzie.
 
Aha powiedzcie mi jak to jest z tym konfliktem serologicznym?????:zawstydzona/y: bo ja mam grupę A Rh-, a narzeczony chyba A Rh +, ale dokładnie nie wiem bo właśnie pojechał zrobić sobie badanie i wtedy będziemy pewni na 100%. Zastanawiam się cały czas czy dzidziusiowi nic nie będzie.
Kasias88, ja z mężem mam identycznie. To jeszcze nie jest konflikt, jak się to powszechnie nazywa, moja gin. mi to wyjaśniła. To jest jedynie niezgodność RH. Konflikt pojawia się wtedy gdy w twojej krwi zostaną wykryte przeciwciała RH. Dopóki tych przeciwciał nie ma, nic złego sie nie dzieje. Zresztą w pierwszej ciąży i tak nie ma ryzyka, więc nie masz się o co martwić. Po porodzie zbadaja dzidzi grupę krwi i jesli będzie miało RH- to ok, a jak RH+ to dostaniesz w ciągu 72 godzin zastrzyk z immunoglobuliny i ok :-)
Ja urodziłam zdrowego i cudownego synka :-)
 
Ostatnia edycja:
Kasias teraz medycyna radzi sobie w takich przypadkach. ale jak dokładnie to wygląda to nie iwem. Ginek na pewno poprowadzi Cie tam gdzie trzeba. A ja znam wiele maluchów z konfliktu zdrowi i superowi!! nie martw się. Czasem potrzebne jest przetaczanie krwi ale to niestety może się zdażyć. Będzie dobrze:tak:
 
Dzięki dziewczyny za szybka odpowiedz :tak: Kurcze wariuje jak tylko usłysze że coś może być nie tak z dzidzią, wczoraj np. zadzwoniłam do brata i powiedziałam,że kot ma nie wchodzić do jego pokoju a najlepiej jakby na czas mojej obecności wyszedł na dwór, bo mogę się zarazić toksoplazmozą. Ale uważam, że lepiej dmuchac na zimne, bo to mój pierwszy dzidziuś i chcę żeby wszystko było z nim dobrze:)
 
to ,co pisze Kerna o przetaczaniu krwi może się zdarzyć...niestety... Aledopóki nie ma w krwi matki przeciwciał, nie ma o co się martwić. I tak jak już Ci mówiłam, w pierwszej ciąży konflikt się nie zdarza, o ile nie mażadnych krwotoków, czy zaburzeń, czyli w normalnej, prawidłowej ciąży.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Jak sie dziewczyny czujecie??
Mnie odzucilo od kawy ...pije teraz pol na pol z mlekiem rozpuszczalna ta mi jeszcze idzie ale parzona bee,
z rana mdlosci mam ale nie wymiotuje i sutki mnie bola mocno!
Mysle po tych dolegliwosciach ze teraz sie uda!!:-D
Chociarz i tak sie boje,bede spokojniejsza jak serduszko zobacze na usg a za tydzien ide do lekarza!

Awasze samopoczucie jak PISZCIE!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry