Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kalcha a Ty mierzysz codziennie cukier, jakie masz wyniki??
jedyne zbawienie! Własnie wskoczyłam 8. okienko!!! dżizzasss jak to szybko zleciało
teraz juz naprawde jestem naprawde blisko spotkania z maluszkiem. A Wy ze swoimi kochane Wrzesnoiwki. Zaraz poczytam co tam u was slychac, widze ze slodkie mamusie walczą z insuliną, podziwiam was i jednoczesnie mocno trzymam kciuki za wszystkie sprawy!! pozdrawiam slonecznie:-)Kasik to masz super lekarzaJak jest wsio ok to mi sięwydaje bez sensu tak często chodzić
Moja ginka też na urlopie do 2 sierpnia wiec kulam się jakoś bo nie mam innego wyjścia przecież. Mam nadzieję, że przenoszę ten 8m-c i będzie luz. Ale boli niemiłosiernie przy wstawaniu, chodzeniu, kucanie czy schylanie się jak u 90-cio latki. Wiem, że narzekam ale nie mam komu;-) Michałą jakos to nie interesuje
jeszcze mam pytanie co do naszej listy. Bo mamy tam sporo dziewczyn bez określonej płci...zostawiamy tak listę??????
. Byle do wrzesnia, bo ja to dopiero termin na koniec wrzesnia mam.u mnie w domu jest 31 stopni( nic sie nie chce chata taka zaniedbana
musze ruszyc tyłek i posprzątać...
, a koty z kurzu walaja sie po całym mieszkaniu, o prasowaniu nie wspomne
.
. Za jogurtami, kefirami tez nie przepadam. Chyba mi został zółty ser, ewentualnie twarozek.



szok!!!!!!!!!!! Dopiero teraz uświadomiłam sobie,że jestem uzależniona 
jak nie mam netu to wariuję

z tego też powodu pojechałam dzisiaj do miasta i bez celu połaziłam po wyprzedażach, potem do pizza hut na świeży sok z pomarańczy z sałatką i grzankami z serem...mniam...już zapomniałam jak to jeść samemu posiłek, multimamusie pewnie mnie zrozumieją 

bo tak serio to człowiek czeka na maleństwo z utęsknieniem a po paru latach jak ma dzień wolny to nie wie co ze sobą zrobić i cieszy się z samotnego posiłku bez wycierania umazanych łapek, strofowania i nakłaniania do zjedzenia

tak czy siak bardzo miło spędziłam samotne przedpołudnie w mieście a jeszcze wieczorem pojadę do kina na " Kobieta na Marsie, mężczyzna na Wenus" podobno fajna komedia

