reklama

Wrzesień 2010...

Witam mamusie!
To prawda ze brzuszki mamy coraz ciezsze,ale musimy dac rade,juz blizej niz dalej!!!
Wlasnie jestem po sniadanku i wstawilam pieluchy tetrowe do prania a pozniej kocyki i posciel i reczniczki popiore i jak narazie koniec prania(dopuki cos nei dokupie:))a wieczorkiem sterta prasowania mnei czeka!!!
Trzymam kicuki za udane wizyty i same dobre wiesci!!!!!!
Milej srody brzuszki i odpoczywajcie duzoooo.BUZKA!
a ja ide kakwe robic i pod prysznic a pozniej na spacerek!!

 
reklama
Cześć Brzuchatki!

Wczoraj udało mi się posprzątać resztę domu - została mi piwnica do odkurzenia i okna. Ale niestety po tych dwóch dniach sprzątania całe ciało mnie tak boli jakbym trenowała cały tydzień :eek: Dosłownie wczoraj od 17-stej leżałam plackiem na kanapie i oglądałam jakiegoś Bonda i robiłam na drutach bo tylko to jeszcze umiałam.
To + fakt, że u mnie pada = olewam dzisiaj okna i wszystko tylko robię sobie odpoczynek. Okna nie zając, nie uciekną a w zasadzie to musowo przetrzeć muszę tylko te gdzie ewentualnie ktoś obcy wchodzi czyli dwa w kuchni, dwa w salonie i dwa w łazience. W dziecinnym mam firanki więc szyb nie widać :cool2:

Dobrze, że nareszcie wiemy co u Gizelki.

Pozdroski!
 
widzę że juz powoli wszystkie mamy dość ciąży i juz czekamy na rozwiazanie :)

ja w poprzedniej ciąży dostałam rozstępy na udach i łydkach, brzuszek nie został zaatakowany teraz puki co nic nowego mi nie wyskoczyło ( z resztą teraz znacznie mniej przytyłam) ....

Kasiona kciuki zaciśnięte - moze lekarz poradzi cos na ten stawiający się brzuszek.....

Paulka i Tosia ja z ttego co sobie przypominam wizyty pod koniec ciązy miałam co 2 tyg.... zobacze jak teraz bedzie bo ta ciąże inny lekarz mnie prowadzi...


mąż ma wolne wiec pewnie znaczną część dnia spędzimy po za domem,.... nad wode nie chce jechac ale basenik napewno zaliczymy :)

milego dnia babeczki
 
Guusia ja od początku ciąży mam słabe wyniki, tylko że faszeruje się czymś ciągle a wyniki coraz słabsze. ale czuje się ok
Paulka, moje wyniki też ciągle lecą w dół, choć ciągle coś biorę. (Ostatnie wyniki z 11.4 na 10,8) Ale ostatnio, jak pytałam lekarza co z tym jeszcze robić, to powiedział mi,że niewiele dam radę zdziałać, bo muszę wziąć pod uwaę,że dzidziuś teraz najszybciej rośnie i bardzo zwiększa się objętość krwi, więc to nieuniknione. Ale dbać trzeba:-)
Kasiona ja też zaraz idę na wizytę,ale z racji tego,że mam sklerozę postępującą i nie umówiłam sie ostatnio w normalny sposób, więc idę dziś niejako poza planem i pojęcia nie mam ile mogę tam posiedzieć:zawstydzona/y:
Małpko ,zaraz przesyłam numer.:-)
 
reklama
Dzień dobry :-)

Ja się wyspałam, warunkiem jest że kłade się dosyc późno, to wtedy przespie nawet do 9 :-)

Korba i dla Ciebie gratulacje udanej wizyty i dobrych wieści!
Trzymam kciuki za dzisiejsze Wasze wizyty, Kasiona mocno trzymam!!!
Widzę, że wszystkim nam juz brzuszki mocno ciążą i teraz tfu, tfu wypatrywac rozstępów, będą...albo nie. Szczypac brzuszek masując odpowiednim kremem, tylko to pozostało, no i geny, ech...

Fajnego dnia !
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry