reklama

Wrzesień 2010...

Kernus, uwazajcie na siebie i powodzenia :-)
wyobraz sobie, ze ja wczoraj sama zdjagnozowałam ziarniniaka w pępkuu Misi, bo pediatra nas olala i nawet nie zajrzała... to taka kulka w pepku? i troszku ropki tam jest, ale nie zeby sie saczyla.. czy nie?
 
reklama
tosiu no u nas tak to wyglada. Takie coś w pępku i u nas to ropieje jeszcze, a potem podobno krwawi. Langner określił to jako nieprawidłowe co tam..i niestety ale to samo nei schodzi. trzeba siewybrać do chirurga dzieciecego albo dermatologa..mi polecił Mrozek, przyjmuje w szpitalu.Kurcze...
 
oj kochana..muisz Marcina wysłać do neigo ok. 6...rano....mój disiaj tam był o 6.30 i już 4 auta stały pod domem.telefonicznie to masakra...Ale dzisiaj jak byliśmy to podczas naszej wizyty umówił dwójkę dzieci:sorry:
 
jak ja uwielbiam ten moment- Lena & Jula śpią w swoich łóżeczkach a ja mam juz wieczór dla siebie :))))
poczytam co tam u Was bo kurcze zaległości mi sie nazbierały...
 
dziewczyny czy Wasze maluchy tez podczas snu zaplacza? bo mojemu to sie zdarza i zaplacze tak zalosnie ze az serce mnie boli a po chwili spokoj..

kerna szczesliwej podrozy i pomyslnej diagnozy:**

anitas duzo cierpliwosci i zdrowka dla niuni:*
 
dziewczyny czy Wasze maluchy tez podczas snu zaplacza? bo mojemu to sie zdarza i zaplacze tak zalosnie ze az serce mnie boli a po chwili spokoj..

zdarza sie, zdarza. Mi tez sie serce wtedy kraje. Czasami to trwa dłuzsza chwile, i musze go wtedy poprzytulac i dopiero przestaje.

A Antos spi od 17.30 i szkoda mi go budzic. I tak juz 4 dzionek nam sie poprzestawiało. Nie wiem czy go budzic na mycie i jedzonko, bo tak smacznie sobie spi.
Ciekawe co my w nocy bedziemy robic
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry