Dzien dobry
Juz południe, a ja nadal w pizamie. A to dlatego, ze mały dzisiaj wstał o 6 i o dalszym spaniu mogłam zapomniec. I drzemie dopiero z 15 min,. ale chyba za długo to nie potrwa. Zauwazyłam ze potrzebuje coraz mniej snu
, ale chyba nie tylko moje dziecię.
słodka to ciekawe z tymi rybami. U mnie jakis miesiac temu mały zaczał wydziwiac przy cycu, dosłownie nawet go tknac nie chciał tak jak u Ciebie. Jakos przetwalismy ten czas, ale było ciezko. A teraz sobie skojarzyłam, ze zaczeło sie to jak miałam gosci i wtedy szykowałam rybke. I pojesc tez pojadłam tylko ze smazonej, ciekawe czy to od tego?
Agim zdrowka zycze dzieciakom. A teraz taki głupi czas, wiele dzieci choruje. Własnie zadzwoniła moja sis, ze wraca z dzieciakami od lakarza. Starszy zapalenie oskrzeli, a mała zapalenie gardła. A jeszcze w poniedziałek była u nas i nic im nie dolegało.
Karolinkare pewnie, ze o Tobie pamietamy. Fajnie, ze zajrzałas.
Tosia trzymaj sie cieplutko, jakos przetrwamy te straszna zime. A na wiosne juz bedzie lepiej, wiecej słoneczka, spacerów (ah oby jak najszybciej). Bo wiesz mi depresja to straszna choroba, bo moj tato na nia choruje. Nie zycze jej nawet najwiekszemu wrogowi.
Ania_86 u mnie był czas ze mały nie chciał cyca wieczorami. Na szczescie mineło (tfu, tfu). Ale czym było to spowodowane to nie wiem
Juz południe, a ja nadal w pizamie. A to dlatego, ze mały dzisiaj wstał o 6 i o dalszym spaniu mogłam zapomniec. I drzemie dopiero z 15 min,. ale chyba za długo to nie potrwa. Zauwazyłam ze potrzebuje coraz mniej snu

, ale chyba nie tylko moje dziecię.Witam i też stukam się kawusią:-).Dopiero teraz pije bo rano była akcja pies chce wyjsc i nie było wyjścia,małą w wózek,sierścia na smycz i do lasu a że słoneczko wyszło to dłuższy spacerek się zrobił.
2 tygodnie temu moja Ninka odstawiła się od piersi,fakt że karmiłam ja tylko rano i wieczorem ale jak tylko zobaczyła cyca to od razu darcie i spazmy
.Poszłam do lekarza i mówie jej co i jak a ona od razu:a rybe pani jadła? no i sprawa się rypła bo zjadłam i to sporo ale jak miałam nie zjeśc jak taka świeżutka była:-(.Więc mi pani doktor wyjaśniła że ryba zmienia smak mleka ale małej już tego nie dało się przetłumaczyć że to chwilowe i tak już na samej butli jedziemy.
słodka to ciekawe z tymi rybami. U mnie jakis miesiac temu mały zaczał wydziwiac przy cycu, dosłownie nawet go tknac nie chciał tak jak u Ciebie. Jakos przetwalismy ten czas, ale było ciezko. A teraz sobie skojarzyłam, ze zaczeło sie to jak miałam gosci i wtedy szykowałam rybke. I pojesc tez pojadłam tylko ze smazonej, ciekawe czy to od tego?
Agim zdrowka zycze dzieciakom. A teraz taki głupi czas, wiele dzieci choruje. Własnie zadzwoniła moja sis, ze wraca z dzieciakami od lakarza. Starszy zapalenie oskrzeli, a mała zapalenie gardła. A jeszcze w poniedziałek była u nas i nic im nie dolegało.
Karolinkare pewnie, ze o Tobie pamietamy. Fajnie, ze zajrzałas.
Tosia trzymaj sie cieplutko, jakos przetrwamy te straszna zime. A na wiosne juz bedzie lepiej, wiecej słoneczka, spacerów (ah oby jak najszybciej). Bo wiesz mi depresja to straszna choroba, bo moj tato na nia choruje. Nie zycze jej nawet najwiekszemu wrogowi.
Ania_86 u mnie był czas ze mały nie chciał cyca wieczorami. Na szczescie mineło (tfu, tfu). Ale czym było to spowodowane to nie wiem



)a więc się bałam że będzie powtórka . W samochodzie skórcze tak sie nasiliły że musieliśmy ustać na poboczu i jak wysiadłam to może 5 min i mała była już na zewnątrz.Schowałam mała sobie pod bluzkę owinęłam swetrem i pędem do szpitala całe szczęście był niedaleko.Mała cała i zdrowa tylko trochę musieli ją dogrzać noc była zimna.A ja długo nie mogłam dojść do siebie obwiniałam siebie że może coś źle zrobiłam bałam się o malutką że coś jednak będzie nie tak ile się napłakałam :-(Czułam się jakby wszyscy mnie źle osądzali:-( że za długo czekałam z wyjazdem do szpitala a wcale nie Już teraz mogę w miare spokojnie o tym mówić bo tak to myślałam o sobie jak o jakiejś złej matce No ale jest już o niebo lepiej Te dwa porody były szybkie życzę każdej takich ale nie w takim stresie
No ale się wyżaliłam i troszkę mi lepiej bo wierzę że mnie nie osądzicie źle