Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

drugie śniadanko
Ahhhh, ale mam nadzieje ze w weekend odbijemy, bo u mnie libido wzrasta :-) Tylko musze sie troszeczke podedukowac co dozwolone a co nie i jaka pozycja jest najbezpieczniejsza.
Dziewczyny a tak z innej beczki, to czy oprocz internetu i czasopism korzystałyscie z jakiejs fachowej literatury godnej polecenia? Zamierzam cos zakupic ale tyyyyyyle tego ze trudno sie zdecydowac ;-) Ps. Widzialyscie ta stronke? Az sie poplakalam te zdjecia sa taaakie wzruszajace![]()
ebrzuszek.pl - Ci
Podpisuję sięJa polecam "W oczekiwaniu na dziecko" autorstwa Heidi Murkoff i inni. Znaleźć tu można odpowiedzi na wszystkie problemy. W pierwszej ciąży to była dla mnie Biblia. Wspaniała książka.Ja mam wydanie a 2004 i kosztowała 50 zł, teraz chyba 60 lub 55 kosztuje o ile się nie mylę. Ale warto ją kupić.
współczucia


ja w pierwszej ciąży, jak tylko mnie coś niepokoiło to indeks i studiowałam, zazwyczaj się uspakajałam, że mam jakieś naturalne dla danego okresu ciąży objawy. Poza tym każdy nowy miesiąca zaczynałam od lektury i bardzo mi pomogła

Polecam, godna swej ceny książka, teraz jak coś mnie niepokoi to do niej wracam
Dziekuje Wam za tyle cieplych slow wsparcia...
Niestety jutro bedzie juz po wszystkim, nie udalo sie....
Ledwo sie powstrzymuje, zeby sie nie rozkleic... Boje sie, ze jednak pusci jak
zobacze meza... Boje sie samego zabiegu...
Musze sie teraz zajac czyms zeby nie myslec...
Dziekuje ze jestescie...
Odezwe sie jak odzyskam sily...
Dziewczyny, bo ja do tego śledzika to mam wątpliwości, bo w ciąży odradza się jedzenie surowych ryb(a śledź raczej do takowych należy)a uwielbiam, uwielbiam po stokroć uwielbiam śledzie w śmietanie, kurcze widzę, że nie wszystkie sobie odmawiacie. Jutro Środa Popielcowa, więc postny obiadek, z chęcią bym zjadła śledzika,ale się bojęPepsi tez lubie i pije ale nie duzo . I wiecie co w rezultacie zrobiłam na obiad- ziemniaczki ze sledzikami w śmietanie- takie troche dla leniuchów danie, ale mnie ostatnio wlasnie ziemniaki i to gniecione z masełkiem i smietana odpowiadaja, mogłabym codziennie jesć. A mojemu dorobie cos jeszcze do tego bo powie " tylko to?";-)

Dołączam się do powitania i Misiaaka gratuluję serdecznie tak udanej wizytyWitamy nowa mamusie:-)
Dziewczyny, jestem po wizycie, jaki czadWidzielismy nasze 2 cm malenstwo Juz widac glowke i malenki tulowik i chyba zaczatki raczek i nozek, tak mi sie przynajmniej wydawalo:-) Oczywiscie łezki powstrzymac nie moglam ze wzruszenia:-)
Wg sprzetu 9 tydzien, doktorka obnizyla mi dawke luteiny i duphaston kazala odstawic w ogole. Nastepna wizyta 15.03, moze juz bedzie mozna okreslic plec:-)
Zgodnie z moim najdrozym stwierdzilismy ze dzidzia na chlopaka wyglada:-)
Aha i jeszcze slyszelismy serduszko, alez walilo, cud !!!!
Pozdrwaim mamusie i zycze tak przyjemnych wizyt jak ta nasza dzisiejsza ;-)





(oby).
