Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.



:-)Ania, sliczne te zaproszenia :-) a wierszyk i rysuneczek do niego rewelka!Zobacz załącznik 320749Zobacz załącznik 320750Zobacz załącznik 320748
Magi, nic nadzwyczajnego. Po prostu chciałam zrobić je samodzielnie, a że mam czas...:-)A wśrodku prócz tekstu zaproszenia na osobnej karteczce taki oto wierszyk. A to dlatego,że goście pytają nas co kupić małej a my na to że zbieramy kasiorkę dla Bąbla. Moja rodzinka ma poczucie humoru więc ośmieliłam się trochę zmodyfikować tekst:-)trochę się napociłąm ale jest już gotowe, od A do Z moje wykonanie:-)
A pod spodem prototyp-niewypał :-):-):-)

:-)
:-)Kasik, duzo zdrówka, oby was ta cholera nie dopadla. My mamy niestety przykre doswiadczenia ze szpitala po porodzie, kiedy to nas na porodówce przetrzymali 9 dni, ja juz wylam z tesknoty za domem, a oni szukali jej nie wiem czego, bo wyniki...nic jej nie bylo, ładowali antybiotyk w ciemno i zonk! Zlapala w koncu w szpitalu adenowirusa i miala biegunke i pobyt w innym juz szpitalu z tego powodu przez 2 tygodnie , najdluzsze, przeplakane 2 tyg w moim życiu, ech...adenowirusy i rotawirusy i inne pokrewne wspaniale hoduja sie w szpitalu, ot taki inkubator dla nich, takze szpital na jedno a wraca sie czesto z drugim,i zadne szczepienia tu nie pomoga bo to tam w szpitalu na pediatriach wlasnie sie zarazaja dzieci, a potem mowia matkom"bo pani nie szczepila, to dlatego" bzdura na kółkach, po prostu unikac jak ognia szpitala, ale czasem sie nie da, bo np antybiotykow w zastrzyku nie podaje sie od jakiegos czasu ambulatoryjnie, tylko szpital zostaje. Myjcie rączki dokladnie, z małym do toalety lepiej nie chodzic teraz, myc go w pokoju itd, moze unikniecie zakazenia, i karm go piersia dalej ile sie uda, bo to ladnie chroni przed infekcjami rota.
. Mysle, ze stamtad przywleklismy to cholerstwo
. 


Witam
CZ mnie ktoś jeszcze pamięta....hop, hop...
Nie było mnie dłłłłłłłłłuuuuugo, bo mnie momentami macierzyństwo przerastało ,ale już jest ok, nauczyłyśmy się siebie z Leną, mam nadzieją,że przyjmiecie mnie na nowo do swego grona, bardzo zżytego już....
:-). Fajnie, ze zajrzałas
czasami myslałam gdzie sie podziewaszMamuśki!!!!
Nie wiem czy było, ale od poniedziałku 31 stycznia w Lidlu promocja na pieluszki PAMPERS JUMBO PACK
39,99.
Później naskrobię coś więcej
. Musze sobie przypomnienie w tel. nastawic, bo z moja pamiecia to roznie bywa
Witam wszystkich po weekendzie.
u nas w domku nadal panuje choroba wiec wszyscy slabi. Majeczka ma tak strasznie zapchany nosek ze musi oddychac buzka i nie da rady ssac smoka co dla niej jest tragedia i wciaz z tego powodu placze.

hejWpadam na chwilke bo pozniej nie nadrobie jak tak bede malo zagladac;/ u nas tak jakos pusto..E wrocil z urlopu do pracy i nie moge sie odnalezc;/ nie wiem co sie dzieje ale od jakiegos tygodnia pobolewa mnie brzuch i musze jechac w srode do ginekologa zrobic przeglad;/ Dawidek zrobil sie malym terrorysta..wymusza branie na raczki a lezec to juz nie chce od dluzszego czasu..tylko siedziec i koniec! jak go poloze to opiera sie na lokciach i glowa w gore..i potrafi tak co chwile jakby brzuszki robil.. od jakiegos tygodnia bardzo interesuje sie naszym pieskiem..obserwuje go i zaczepia donosnym "eeeeeeeeee"...po czym jak tylko pies sie poruszy albo podejdzie do niego to smieje sie w glos jakby to bylo cos smiesznego
musialam zmienic wanienke na wieksza bo juz nogami uderzal o sciany a chlapie jak opetany..za kazdym razem jestem mokra. Raczki to najlepszy gryzak..ciumka, mlaska, zasysa..do tego grzechotke laduje do buzi na sile..a slini sie jak buldog
![]()
wczoraj dowiedzialam sie ze 4 lutego moi koledzy i kolezanki ze studiow organizuja spotkanie i myslalam ze nie pojade bo to w szczecinie..ale moj E zapytal czy chce i jak powiedzialam ze bardzo bo dawno ich nie widzialam to stwierdzil ze zajmnie sie malym a ja moge jechac..jak powiedzialam ze chcialabym cos wypic z dziewczynami to on na to ze najwyzej pojade pociagiem wieczorem a on po mnie przyjedzie..w szoku jestem bo to 200km w obie strony..ale bardzo sie ucieszylam![]()
U nas jakoś leci. Na szczęście małej minął okres nocnego buntu.Wszystko wróciło do normy. Lula sobie od 20 do 4-5:-)więc jak dla mnie bomba.
Dziś znów jesteśmy same przez całą noc. M. ma kolejny meeting w Wa-wie.Jak ja tego nie lubię.
Dołączam do grona mamusiek zapomnianych przez Hippa. Za to dzisiaj dostałyśmy upominek od maxi-cosi za rejestrację fotelika na ich stronie, śliczne niebieskie skarpetki z logiem maxi cosi.;-)mała rzecz a cieszy.
:-). A hipp przyszedł dzisiaj. Ale to raczej po wypełnieniu ankiety jeszcze na porodowce, bo zalogowałam sie bodajze w piatek, wiec niemozliwe, zeby tak szybko mi przyszła. 



a długo jeszcze będzie musiała nosić ten gips ?? a co do włosów to już mniej lecą ale i tak jeszcze sporo ich wypada:-(
a co do wyjazdu to baw się dobrze mój by nigdy mnie nie puścił samej tak daleko on by mnie nawet do pociągu samej nie wpuścił
no i widzę jakiś nowy suwaczek wielkie gratki :-)

jestem strasznie wściekła bo mój brat to diabeł wcielony jedyny plus że drugi tydzień ferii moja mam ma urlop :-)
Prawie całą ciążę post i po porodzie jakoś nie chciało mi się a teraz chyba zaczynam wracac do formy;-):-)Zobacz załącznik 320749Zobacz załącznik 320750Zobacz załącznik 320748
Magi, nic nadzwyczajnego. Po prostu chciałam zrobić je samodzielnie, a że mam czas...:-)A wśrodku prócz tekstu zaproszenia na osobnej karteczce taki oto wierszyk. A to dlatego,że goście pytają nas co kupić małej a my na to że zbieramy kasiorkę dla Bąbla. Moja rodzinka ma poczucie humoru więc ośmieliłam się trochę zmodyfikować tekst:-)trochę się napociłąm ale jest już gotowe, od A do Z moje wykonanie:-)
A pod spodem prototyp-niewypał :-):-):-)