wstretnamalpa
Zadomowiona(y)
hello mamuśki!
Asiek zdrówka dla Lenki!! Dobrze, że jakoś z uśmiechem znosi choróbsko
oby leki szybko pomogły!!!
Gosheek, Gaja nie zazdroszcze, twój Maksio cię nie rozpieszcza , mogłyby te szalone szkraby już sobie poukładać porządnie te nocne spanka!
Ja również zazdroszczę tym którzy mają już chrzest za sobą
my planujemy na wiosnę chyba w święta ale zobaczymy jak w praktyce wyjdzie, nawet nie wiemy kogo na chrzesnych wybrać:-(żadne z nas nie chce iść do kancelarii zamówić chrzest bo bez ślubu jesteśmy, ja miałam plan żeby przy kolędzie zbałamucić księdza ale ten w brew moim oczekiwaniom przyszedł za wcześnie jak my byliśmy na zakupach
strasznie się wkurzyłam bo kupiłam śliczne świeczki z krzyżykiem, nówcie specjalnie na tę okazję, wysprzątałam w domu, wracamy z zakupów a tu teściowa mówi że już był
i dupa!!(bo przed przeprowadzką z innej parafi księża bardzo późno przychodzili i tak myślałam, że jest wszędzie)teraz się kłócimy kto ma iść 
ale jak znam życie i tak wszystko spadnie na moją głowe jak przy Blance
Magdzik współczuję sytuacji z teściami!!
ja mam teściową w porządku tylko, że już trochę też mam jej dosyć bo wiecie nawet kotka można zagłaskać na śmierć!!
gorzej z moją matką ta to dopiero hetera nieobliczalna, wciąż na fochu z niekonczącym się kryzysem wieku średniego...masakra!
Asiek zdrówka dla Lenki!! Dobrze, że jakoś z uśmiechem znosi choróbsko
oby leki szybko pomogły!!!Gosheek, Gaja nie zazdroszcze, twój Maksio cię nie rozpieszcza , mogłyby te szalone szkraby już sobie poukładać porządnie te nocne spanka!
Ja również zazdroszczę tym którzy mają już chrzest za sobą
my planujemy na wiosnę chyba w święta ale zobaczymy jak w praktyce wyjdzie, nawet nie wiemy kogo na chrzesnych wybrać:-(żadne z nas nie chce iść do kancelarii zamówić chrzest bo bez ślubu jesteśmy, ja miałam plan żeby przy kolędzie zbałamucić księdza ale ten w brew moim oczekiwaniom przyszedł za wcześnie jak my byliśmy na zakupach
strasznie się wkurzyłam bo kupiłam śliczne świeczki z krzyżykiem, nówcie specjalnie na tę okazję, wysprzątałam w domu, wracamy z zakupów a tu teściowa mówi że już był
i dupa!!(bo przed przeprowadzką z innej parafi księża bardzo późno przychodzili i tak myślałam, że jest wszędzie)teraz się kłócimy kto ma iść 
ale jak znam życie i tak wszystko spadnie na moją głowe jak przy Blance
Magdzik współczuję sytuacji z teściami!!
ja mam teściową w porządku tylko, że już trochę też mam jej dosyć bo wiecie nawet kotka można zagłaskać na śmierć!!
gorzej z moją matką ta to dopiero hetera nieobliczalna, wciąż na fochu z niekonczącym się kryzysem wieku średniego...masakra!
Może policzy podwójną stawkę za nieślubne dziecko:-)
tylko ciasta nie ma w cenie.