Hausfrau
Fanka BB :)
Dzień dobry!
Ja przy kawie... Max śpi po jedzonku o 5-tej
i wielkiej katastrofie pieluchowej: obrobił się po pachy a ponieważ Małż w takich sytuacjach dostaje ataku paniki musiałam ratować moich mężczyzn 
Pobuszuję sobie chwilę na BB chociaż dwa kosze prasowania leżą i kwiczą od trzech dni
Ja przy kawie... Max śpi po jedzonku o 5-tej
i wielkiej katastrofie pieluchowej: obrobił się po pachy a ponieważ Małż w takich sytuacjach dostaje ataku paniki musiałam ratować moich mężczyzn 
Pobuszuję sobie chwilę na BB chociaż dwa kosze prasowania leżą i kwiczą od trzech dni

. Szymek usnął o 20.20 i wybudził sie o 24.30. Dostał herbatkę i spał do 3.30. Później cycuś i spanko do 6 kiedy to stwierdził, ze pora pogada sobie w łóżeczku szeptem i da mamie jeszcze 1,5 godzinki na rozruch
Ale mam nadzieję że już wkrótce wszystko wróci do normy bo jak tak dalej pójdzie to upodobnię się do syna i jego 4 włosów na krzyż
mam nadzieję, że szybko znajdziesz prace ,która spełni Twoje oczekiwania, nie dość ,że rozłąka z dzieckiem jest tak bolesna to jeszcze praca dokłada swoje.