Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

mój wraca z pracy ok 17/18 zje sobie dwudaniowy obiadek, pobawi się z Ninką pół godzinki, wykąpie i ucieka pograć w hokeja... i tak raz,albo dwa razy w tygodniu... nie powiem co mnie wtedy strzela, no ale wiedziałam jakie ma hobby
ostatnio mnie strasznie rozczarował,bo miałam i mam duży dołek z powodu powrotu na uczelnie, dostałam w końcu szczegółowy plan i się załamałam, a ten się zmył...
ale jak powiedział kiedyś mój tata: faceci tacy są, niemyślący egoiści i co zrobisz.... i powiem Ci,że wszystko bym oddała by móc z małą zostać w domku tak jak Ty i mieć jeszcze drugą pociechę tak za rok, ale niestety tylko strefa marzeń :-(
Witam wszystkich
Chwile mnie nie bylo ale jakos ostatnio na nic nie ma czasu mimo ze mam mmamcie w domkuA moze to wlasnie dlatego czasu nie mam bo duzo z mamcia czasu spedzam. U mnie w pracy perypetii ciag dalszy... Szefowa po raz trzeci juz w przeciagu trzech miesiecy zmienia mi warunki zatrudnienia, oczywiscie za kazdym razem na jeszcze gorsze.. zal dupe sciska. No wiec ja sie wzielam za szukanie nowej pracy i jutro ide na rozmowe
Narazie znalazlam prace w innym gabinecie na pol etatu ale warunki lepsze niz w tym co teraz pracuje, wiec trzymajcie kciukasy moze sie uda!!! Niestety nie odniose sie do waszych postow bo nic nie czytalam ale teraz juz bede was nadrabiac
![]()
, jak znajde to napisze dokladniej)
;-)
. A tak na serio to słyszałam, ze dobra ta odzywka, wiec oby pomogła. A jak by co to Ci pozycze troche swoich kudełkow, bo mam ich dosc sporo, pomimo ze wyłaza jak cholera.
. Podziwiam Was mamusie, ktore cały czas sa same w domku z maluchami. Ja taka gaduła jestem, ze ciezko mi by było. Chyba bym wieczorami meza zagadała na smierc, jak by tak codziennie było.
, wiec zajrzałam do Was i troszke dzisiaj naskrobałyscie

agusska u nas z zasypianie problemow nie mamy (tfu, tfu). Po prostu jak widze, ze juz sie śpiacy robi tak po około 2 do 3 godzin max aktywnosci wkładam go do łozeczka, smok do buzi, pieluszke przy policzku, i troche sie pokreci i zazwyczaj zasypia. czasami jak widze, ze nie moze zasnac topotrzymam go za raczke albo przytule swoja buzie do jego. Smoka na szczescie wpluwa od razu, a jak nie to mu wyjmuje. Wieczorkiem to odlatuje od razu po jedzonku albo i w trakcie. A i przy usypianiu bardzo kreci głowka, ze juz łysinka mu sie robi. Ale był czas ze wózku uspiał, ale chyba mu niewgodnie juz było i nie chciał.
Daj znac jak po wizycie u neurologa.
Tosia wczoraj gdzies wyczytałam, ze lepiej juz tak pozno nie dawac smoka, bo dziecku zanika odruch ssania i jak teraz jej dasz to trudniej bedzie ja oduczyc (nie wiem czy czegos nie pogmatwałam, jak znajde to napisze dokladniej)
gosheek powodzonka na tej rozmowie zycze, kciuki oczywiscie zacisniete
Małgos najwyzej ekstra peruke sobie strzelisz i bedzie git;-)
. A tak na serio to słyszałam, ze dobra ta odzywka, wiec oby pomogła. A jak by co to Ci pozycze troche swoich kudełkow, bo mam ich dosc sporo, pomimo ze wyłaza jak cholera.
I wcale Ci sie nie dziwie, ze brakuje Wam tatusia. Moj na szczescie pracuje u siebie (prowadzi gospdarstwo u swoich rodzicow), ale całe dnie go nie ma, ale mały za nim przepada, chociaz wiecej go nie ma, niz jest.
Joasia M i jak udało sie złapac ta kupole?
Anja78 nie pomoge bo mały jeszcze nic innego poza mleczkiem nie dostaje. Dopiero bedziemy zaczynac.
A w ogole to dzien dobry, a raczej dobry wieczor
Ja dzisiaj sama z małym przez cały dzionek. Dziwnie mi, bo zazwyczaj ktos w domku jest. I tylko gadam do Antosia albo do siebie. Podziwiam Was mamusie, ktore cały czas sa same w domku z maluchami. Ja taka gaduła jestem, ze ciezko mi by było. Chyba bym wieczorami meza zagadała na smierc, jak by tak codziennie było.
A mały spi od 15.15., wiec zajrzałam do Was i troszke dzisiaj naskrobałyscie
Dostalismy dzisiaj paczke z BoboVity, fajny nawet poradnik dali, musze luknac czy pisza cos innego niz na bb
Zajrze, potem, bo Antos własnie sie budzi
