Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
dzień dobry
Nie wiem czy ktoś mnie tu jeszcze pamięta![]()
Chciałam tylko napisać, że moja nieobecność spowodowana jest chorobą mojej Lili mamy zdiagnozowane AZS (atopowe zapalenie skóry) oczywiście alergia, ja na diecie już chudsza chyba nigdy nie byłam, mała męczy się strasznie, praktycznie 2 razy w tygodniu lekarz.....nie mam czasu nawet na czytanie co u was....przepraszam....ale myślę o was jak sobie radzicie, jak pewnie cieszycie sie macierzyństwem ja dosłownie mam chwile naprawdę chwile radości bo jak rozbiorę małą i widzę jej spękaną, suchą szorstką i swędzącą jak nie wiem co skórę to tylko płacz.....
Nie chce wam tu pisać bo to nie ma sensu was obarczać moimi problemami....jestem zdesperowana i walczę o zdrowie mojej córeczki dlatego odezwę się później jak opanuję sytuacje...ale kochane nie zapominajcie o nas
Pozdrawiam dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Teraz nie wiem czy dawać dzisiaj jej znowu czy odczekać kilka dni. Samą dynie zjadła bez problemu a z ziemniakiem masakra. Macie rady???
.
lilu, trzymaj się, będzie dobrze
gosiunia, wszystkiego najlepszego!!! Ja znam przypadek, gdy mama i córka urodziły w tym samym dniu - 1 stycznia - mama jednego chłopczyka, a córka dwóch :-)
:-)
, czy wyjsc na spacer czy nie. Ale na razie mały kima to jeszcze mam chwile na zastanowienie
