Dziękuję Dziewczyny Kochane :-)
Ja sobie nigdzie nie pójdę, jedynie sama potrzebuję trochę się zdystansować i mam nauczkę, żeby nie wtykać swoich mądrości, gdy być może ktoś wcale tego nie oczekuje. Nie jestem mała dzidzia żeby się obrażać i uciekać z forum, napisałam że zajrzę i na pewno tak będzie.
Gaju, pisz tutaj , tyle czasu już wszystkie się znamy, ja starałam się na bieżąco odpisywać gdy coś Ciebie nurtowało, Twoje posty jak i inne uwaznie czytam, nie wszystko zawsze pamiętam, ale historie z nietolerancją krowiego białka pamiętam, bo moja ZJulka w tym samym czasie miała te problemy.Pamiętam jak po wizycie od alergologa napisałaś, że zaleciła Nutramigen albo bebilon pepti ale ze wskazaniem że ona poleca Nutramigen( on jest stricte dla dzieci ze stwierdzona alergią na białko, a pepti troszkę mniej ale również czasem pomaga, bardziej stosuje się w zapobieganiu i podejrzeniu alergii i niektórym dzieciom atopowym pomaga a innym nie wystarcza taka froma rozdrobnienia cząstek białka) .Dlatego dziewczyny i ja pisalam, ze moze Nutramigen pomógłby jakoś Maksowi, może rzeczywiście go swędzi albo pobolewa brzuszek.
Ja dzisiaj byłam z rodzinką na urodzinach teściowej, robiła w restauracyjce greckiej, bo teraz nie może sama gotować, a ja dzisiaj mialam z Julka wizyte u okulisty i nie byłabym w stanie jej przygotować wszystkiego i na tych urodzinach wypiłam kawę z mlekiem ( ryzyk fizyk) i zjadłam torta z kremem ze smietany, teraz będę obserwowała jak Julka, może już będzie lepiej , bardzo licze na to, bo sojowe i brak serów już mi bokiem wychodzi, ale za to ma piękną cerę odkąd odstawiłam białko krowie, więc warto było.
U okulisty Ok, naczyniak na powiece wg pani doktor nie wrasta wgłąb gałki ocznej, ale mamy obserwować i 1 roku zycia kontrola. Julka była bardzo dzielna az sama nie mogłam uwierzyć, kochane słoneczko moje.
Dobrej nocy :-)