Agata89 dzieki za odpowiedz. W sumie czytalam, ze bywaja dzieci, ktore dopiero ok 7 czy 8 miesiaca zaczynaja jesc stale posilki. Jednak chcialabym, zeby mala juz cos zaakceptowala;-)My tez dzien w dzien probujemy podac cos, ale jedyne co widze, to jezyk Laury i cale danie na jej brodzie, sliniaku i mojej buzi lub bluzce:-)
Ritka wspolczuje. Mam nadzieje, ze poza nabitym guzem nic powaznego Franusiowi sie nie stalo. U nas bylaby pewnie taka sama awantura:-( Przed nami jeszcze mnostwo wypadkow, guzow, rozbitych kolan i lokci, takze glowa do gory!
Co do antybiotyku na tego zeba. Dowiedz sie czy mozesz go brac jako matka karmiaca. Z tego co mi mowila znajoma pielegniarka laktacyjna, to jest wiele lekow, ktore mozna wziac.
Ritka wspolczuje. Mam nadzieje, ze poza nabitym guzem nic powaznego Franusiowi sie nie stalo. U nas bylaby pewnie taka sama awantura:-( Przed nami jeszcze mnostwo wypadkow, guzow, rozbitych kolan i lokci, takze glowa do gory!
Co do antybiotyku na tego zeba. Dowiedz sie czy mozesz go brac jako matka karmiaca. Z tego co mi mowila znajoma pielegniarka laktacyjna, to jest wiele lekow, ktore mozna wziac.

i uszka wychodzą.
Dodam ze od tygodnia jest całkowicie na butelce, wczesniej dostawał moje mleczko w butli, i nan. Teraz tylko juz nan, a cycoli raz nad ranem, ale to raczej tak zeby sie poprzytulac, bo za wiele juz mleczka nie leci.
, wiecej z nimi problemow niz pozytku. Oby szybko Ci przeszło, dentysta pewnie bedzie wiedział co zrobic i jakie leki podac. Kojarze, ze ktoras mamusia wrzesniowa ( ale ktora to juz nie pamietam
)przerwała cycolenie na kilka dni z powodu choroby i potem wrociła do karmienia.