reklama

Wrzesień 2010...

witam kobietki:)
ja dzisiaj jestem tak rozdrażniona,płakać mi sie chce i to kompletnie bez powodu,i jakos mi sie wech wyostrzył,chodze z kąta w kat i wyzywam kota bo cały czas czuje jego mocz:wściekła/y:kuweta wysprzątana .pochłaniacz zapachów wsypany,a ja cały czas czuje i mnie cholera bierze,a ja tak nie znosze jak w domu śmierdzi kotem,:no:
 
reklama
dziewczynki powiedzcie mi prosze coś na temat badań prenatalnych bo mnie koleżanka nastraszyla ze to są inwazyjne że igła przez brzuch do płodów brrrr. zaczynam się bać i stresować:-(:szok:
 
Witam dziewczyny popoludniowo:))
Ja wlasnie zrobilam ciacho stefanie i stygnie i wstawilam sobie wode bede fasolke szparagowa gotowac w buleczce sobei zrobie:))
troche mnie muli bo lyzeczke po polewie wylizalam a slodycze teraz to moj wrog nr jeden
Cicho zrobilam dla znajomych jutro maja na kawke przyjsc moze i ja sie skusze:))
milego popoludnia papapa



 
oj zjadlabym takie swieze ciacho jeszcze ciepłe:-) Szkoda ze w irlandii mieszkasz bo bys miała jeszcze dodatkową gosciówe na kawce;-):-D

Mi ciacha nie wychodzą, zaś mięsko i inne dania to daje rade całkiem całkiem:-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
dziewczynki powiedzcie mi prosze coś na temat badań prenatalnych bo mnie koleżanka nastraszyla ze to są inwazyjne że igła przez brzuch do płodów brrrr. zaczynam się bać i stresować:-(:szok:

Te inwazyjne to moim zdaniem ostatecznosc, najpierw robia te nieinwazyjne a wtedy jak cos wyjdzie nie tak to wtedy ewentualnie robie wlasnie z ta igla..tak mysle przynajmniej moze ktos sie wypowie jeszcze na ten temat?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry