monika373
mama 2+2
marietta-gratuluję zafasolkowania-ja zaszłam w ciążę po 10 miesiącach tak mi się @ rozregulowała
No cieplutko wreszcie się zrobiło choć niby do końca tego tyg miało być niby pochmurno.Rano po śniadaniu zazwyczaj rozściełam na balkonie moim małym i sobie tam siedzą a Inga przeważnie stoi przy szczebelkach i sobie wygląda.Teraz 2 dni byliśmy u rodzinki na wsi-jak wczoraj małą odłożyłam na noc spać to obudziła się po 8 godz,pokarmiła się i na nocniczku ładnie posiedziała.Ząbki cały czas idą bo wkłada stale coś do buzi i paluchy pcha.
No cieplutko wreszcie się zrobiło choć niby do końca tego tyg miało być niby pochmurno.Rano po śniadaniu zazwyczaj rozściełam na balkonie moim małym i sobie tam siedzą a Inga przeważnie stoi przy szczebelkach i sobie wygląda.Teraz 2 dni byliśmy u rodzinki na wsi-jak wczoraj małą odłożyłam na noc spać to obudziła się po 8 godz,pokarmiła się i na nocniczku ładnie posiedziała.Ząbki cały czas idą bo wkłada stale coś do buzi i paluchy pcha.
Oby jedno z drugim nie miało nic wspólnego tylko po prostu facetowi się nie chce;-)A tak ogólnie to jaki jest? Ma energiedo zabawy, śmieje się i płącze czy bardziej apatyczny
Zdrówka!


Niech już rodzi to spokój będzie 


, a katar i kaszel to Laura ma od ząbkowania
. Jutro idę do następnego znachora, może chociaż jakąś maść przepisze. To tyle w skrócie bo hrabina już jęczy