Olgadom
Fanka BB :)
gosheek, już kolejny raz przekonujemy sie o naszej polskiej "służbie" zdrowia... moja siostra i bliska koleżanka też ostatnio straciły dzidziusie, ale to w 6 i 13 tc więc to zupełnie co innego, no i nie z winy lekarzy... normalnie szok co piszesz!
Trixi, no to niedługo się zacznie.... :-)
Jak czytam jak wasze maluchy śpią to pękam z zazdrości. u mnie pobudki ciągle jak u noworodka, co 1,5 godziny. ale już powiedziałam dość i mimo wielkich wyrzutów sumienia zaczynam dawać butlę na noc.. :-(dopiero 3 razy i wypija tylko 150ml mleka z niewielką ilością kaszki ale przynajmniej pierwszy sen wydłużył się do 4 godzin
Trixi, no to niedługo się zacznie.... :-)
Jak czytam jak wasze maluchy śpią to pękam z zazdrości. u mnie pobudki ciągle jak u noworodka, co 1,5 godziny. ale już powiedziałam dość i mimo wielkich wyrzutów sumienia zaczynam dawać butlę na noc.. :-(dopiero 3 razy i wypija tylko 150ml mleka z niewielką ilością kaszki ale przynajmniej pierwszy sen wydłużył się do 4 godzin
Ostatnia edycja:
To samo sie stalo w drugim szpitalu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dopiero w trzecim szpitalu ja przyjeli, zrobili od razu cesarke i niestety nie udalo sie uratowac dziecka!!! Powiedzieli ze gdyby porod odbyl sie wczesniej dziecko by zylo!!!!!!! Nie rozumiem jak mozna nie przyjac do szpitala dziewczyny po odejsciu wod w 34 tygodniu!!!!! To jest karygodne. Nie potrafie tego zrozumiec! Strasznie wspolczuje Oli( tak sie nazywa moja kuzynka), tak bardzo mi przykro... chcialabym jej jakos pomoc ale nie wiem jak
poprostu szok,a co do służby zdrowia to szkoda jakichkolwiek słów 


Poza tym karetka nie wie do ktorego szpitala ma jechac, zeby od razu dziewczyne przyjeli? Przeciez oni maja mozliwosc porozumiewania sie ze szpitalem. 