gaja23
multimama '02 '06 '10
witam,
gosiunia w takim razie trzymam kciuki:-)
justyna ja też nie spotkałam się z tak szybką reakcją na alergen, wygląda to masakrycznie i trzy dni sterydem trzeba smarować aby podleczyć:-( Mój mąż takim zdechlakiem był też w lecie na spacer na tereny polno-leśne nie można było wyjść z nim bo zasmarkany i zapuchnięty z pokrzywką:-( Teraz od kilku lat się odczulał i jest lepiej ale kiedyś to masakra , no i jako dziecko walczył z astmą - oby nas to omineło:-(
A tak w ogóle to pogoda fatalna, cos nas lato w tym roku nie rozpieszcza a my w pn nad morze, aż się boję
gosiunia w takim razie trzymam kciuki:-)
justyna ja też nie spotkałam się z tak szybką reakcją na alergen, wygląda to masakrycznie i trzy dni sterydem trzeba smarować aby podleczyć:-( Mój mąż takim zdechlakiem był też w lecie na spacer na tereny polno-leśne nie można było wyjść z nim bo zasmarkany i zapuchnięty z pokrzywką:-( Teraz od kilku lat się odczulał i jest lepiej ale kiedyś to masakra , no i jako dziecko walczył z astmą - oby nas to omineło:-(
A tak w ogóle to pogoda fatalna, cos nas lato w tym roku nie rozpieszcza a my w pn nad morze, aż się boję



u nas nic nowego mała zasowa po raku jak blyskawica a przy meblach sama chodzi sobie czasem staje i sie puszcza jesli chodzi o zabki to jak wyszły nam 2 w 8 mcu tak stop
trzymam kciuki 
dodam, że wcale nie prosiłam o to i że uzgodniłam iż na 1/2 etatu zostanę jeszcze od września a on mi takie jakieś dziwne propozycje, i w ogóle on chyba chory, że dam obcej osobie i na dodatek która już jedno dziecko ma zaklepane do bawienia