tosia1
zakochana mama
Justynka, my pijemy tran. Jaka zaleta..Niunia w ogóle nie choruje i mąż nie choruje...tez pije...a zdrowy mąż to skarb..tzn chory mąż to wiadomo :-)))) ale miało byc o dzieciach a ja o spodniach..jakas maniaczka jestem czy czegoś mi brakuje??
co dzieciakom? więc tran i duuuuuuużo owoców i okresowo probiotyk...no i ja jeszcze w nocy cycka, ale to już na wykończeniu 
Miłego wieczorku
co dzieciakom? więc tran i duuuuuuużo owoców i okresowo probiotyk...no i ja jeszcze w nocy cycka, ale to już na wykończeniu 
Miłego wieczorku


nie wiem ju czy pisać czy nie