Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ostatnio dopadla nas jelitowka i od tego czasu moje dziecko je na potege. Najwiecej kaszy. Wola od samego rana "mama kasiii", a potem to samo wieczorem. Wieczorem potrafi jej zjesc prawie pol litra. Widze jednak, ze juz powoli jej przechodzi i zostawia troszke na talerzyku. Takze, chyba musiala uzupelnic to, co stracila.
Z owocow banany, jablka i kiwi
myślę, że czerwiec-lipiec zaczniemy

Hihihi ;-) Jemy, wędlinki, paróweczki. Ogólnie mięcho lubimy, serów nienawidzimy, ani żółtego, ani białego... Czasem przemycę na kanapce mu troszkę wiejskiego
Daję mu danonki, bo jedyne co z nabiału mi zje. Czasem kanapka z dżemem. Owoce są pycha, surowymi warzywami plujemy, a zupki jarzynowe uwielbiamy
Chociaż ostatnio odmawia mi jedzenia zup, może pogoda tak na niego działa ;-) Co do słodyczy - różnie to bywa... Nie jestem mamą zabraniającą, uważam że wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem. Czasem dostanie kinderka, lubisia, czasem podje coś jak my jemy. Co do picia, to u nas ostatnio faza na wodę z sokiem malinowym, ale tego soczku niewiele 


Z owocków banany, jabłka, gruszki, winogronka je chętnie
Ale ma czasem takie dni iz prawie nic nie zje tylko mleko pije.
Jeszcze mu troszkę brakuje do pełnej szczęki