• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wrzesień 2010...

Dziewczyny mam do Was ważne pytanie. Z racji tego, że do g na razie nie idę to pytam Was. Mieszkam zaraz obok pieca centralnego. Więc wadomo ja najczęściej tam chodzę i podkładam. ale boję się czy wdychając dym (chcąc nie chcąc:zawstydzona/y:) mogę zaszkodzić fasolce:-(. cały dzień jestem sama i jak ja nie przypilnuję to wiadomo. No ale stresa mam przez to......co o tym myślicie???:confused:
 
reklama
kerna, moim zdaniem jeśli palisz w piecu tym, co jest do tego przeznaczone (węgiel, drewno - niektórze wrzucaja jakieś plastiki i to jest bardzo szkodliwe) to nie szkodzi dziecku. Znam dużo takich przypadków i było ok. No chyba, ze piec czy komin byłby niesprawny, to wiadomo.

Olgadom, przy dwójce dzieci na raz schudniemy dwa razy szybciej lub dwa razy więcej:-D
 
Ja kawkę też rzuciłam, z używek zostawiam sobie tylko szisze :-D bo ona nie groźna dla dzidzi a na imprezach jakoś mniej głupio.
dorotka oj biedna, trzymaj się
kerna to co wiadomo, że szkodzi to czad ale jego przy sprawnej instalacji być nie powinno. Może warto kupić czujnik czadu, tak na wszelki wypadek. ćo do dymu to nie jestem pewna.No i dźwiganie ciężkiego drewna i węgla też nie jest najlepszym pomysłem. ńo ale co masz zrbobić kochana. Przecież nie będziesz siedzieć zimnicy.
Olgadom nooo na takie odchudzanie to będzie ciężko. Ja z Tymim pomykałam na rolkach, jak miał niecały rok to na rowerze a teraz jak???

Z waga startowałam z 67 przy 174 ale już 2 kg przytyłam :szok:. W poprzednich ciążach zawsze przez pierwsze 3 miechy chudłam.

Byłam już na pobraniu, w poniedziałek będe pewnie wiedziała czy gronkowiec rzeczywiście przegnany.
Dziewczyny, zwracajcie uwagę czy lekarze używają jednorazowych sprzętów.
No i badanie w czasie ciaży to to tez dobry pomysł. Mi poprzednio lekarz odradził je, bo niepotrzebne. No i w jego szpitalu mnie zarazili. Nikomu nie życzyła bym gronkowca.
 
no wyluzju,:-D dymw takich malychilosciach napewno nie szkodzi,nachemie trzeba uwazac- domestosy i inne cuda walczace z zarazkami sa niebezpieczne dla ciezarnych:no:

co kobity na syberii maja powiedziec,tam pala w piecach od wrzesnia do maja:cool2:
uciekajcie jak najszybciej do pieknej i cieplej hiszpani;-)
 
no fakt..inne palą i dychają. no ja średnio się fajnie czuję jak mi dak dymem po ryju walnie...ale coż zrobić. Trochę spokojniejsza jestem:tak:
 
Witam wrzesnówki i pocichu dołączam do Was. Dwa pozytywne tesciki, wkrótce ide do gina :-), jestem dobrej mysli.Przewidywany termin -20 wrzesnia (wg kalkulatora). Pozdrawiam
 
reklama
Kerna myślę że jakieś niewielkie ilości tego dymu na pewno nie zaszkodzą, tylko trzeba robić wszystko z rozsądkiem :tak: co nie zawsze się udaje, u mnie krwiak powstał prawdopodobnie po upadku :zawstydzona/y:

Dziewczyny a my mamy jakąś listę mamuś?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry