Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dzień dobry :-)
I u mnie dzisiaj piękna pogoda. Mam dzisiaj dużo urzędów do zaliczenia, sporo jeżdżenia, dobrze że mam do dyspozycji własne autko, bo bym do wieczora nie wyrobiła. A mam takiego leniaCzuję się gruba i niedoczesana.
O tak , zaraz dzwonię do fryzjera na farbowanie, bo mnie już włoski odmawiają posłuszeństwa i w ogóle bleeee :-/ Nie mam żadnych spodni ciążowych, jedynie kilka tunik, czas na zakupy ale nie lubię, tyle czasu to zajmuje.
No nic czas się sprężyć, bo zbzikuję w tym domu. Chodzenie do pracy ma swoje plusy, trzeba rano wstac , zrobić makijaż i człowiek cały dzień na chodzi i gotowy. Narzucę sobie jakąś dyscyplinę, bo takie nicnierobienie obniża na dłuższą metę mój nastrój.
Życzę Wam pogodnego, pięknego dnia Dziewczynki :-)


u mnie cuuuuuudowna pogoda,tylko siedzieć w ogrodzie.Dzisiaj panowie z firmy wynieśli mi ławki i stół na ich letnie miejsce i moją ukochaną bujaną ławeczkę już widzę jak całe lato na niej siedzę 
Ja wyrosłam. Bardzo długo miałam uczulenie na metale nieszlachetne i na pyłki traw i zbóż a teraz od 3 - 4 lat spokój.
Dzięki dziewczyny światełko w tunelu, ze i moja wyrośnie;-) My męczymy się wiosn ai latem od 8 m-ca życia ale co roku lepiej nie powiem.Mam nadzieję, że to maleństwo nie przejmie tego co siostra...mi alergia wyszła jakis 3-4 lata temu, ja mam na kurz, żyto, drożdze, sierść psa i kota. brałam flonidan a jak sie dowiedziałam o ciazy to odstawiłam i wapno piłam ale teraz nie pomaga. a z objawów to psikanie, katar wodnisty i swędzące oczy, a te swędzenie całego ciała to chyba bardziej z ciążą związane niz z alergią
Ja tylko szybko się witam wieczorową porą. U mnie Mały wariuje już regularnie. Ma pewne pory np. około 9-tej potem w południe, potem wieczorkiem. Śmieszne uczucie.
Ale chyba nadal nie dochodzi do mnie, że to MOJE WŁASNE dziecko tam mnie szturcha![]()


pozytywnie zazdroszczę ja nadal czekamGratuluję udanej wizyty :-)Jestem dzis po wizycie u lekarki.
Dzidzia rosnie jak na drozdzach -a mi przybyly tylko 100g od 3 tygodni wiec razem w ciazy 600g . Pobrana mialam tez dzis cytologie.
Czuje sie swietnie , pogadalam z lekarka - super babka , po kazdej wizycie u niej czuje sie super . Mowila, ze niebawem poczuje ruchy dzidzi - nie moge sie doczekac.Niestety na usg nie dalo sie zobaczyc plci dzidzi - musimy byc cierpliwi:-).
I co mnie bardzo ucieszylo - moge wrocic do pracy - bardzo sie ucieszylam , bo ja na zwolneiniu swiruje- jak lezalam to nie myslalam o pracy ale teraz juz tak tesknie - do konca kwietnia mam zwolnienie , bo jest mi potrzebne przy przygotowaniach do slubu i wesela - a pzonei wracam do pracy - to dla mnie dzis megasuper wiadomosc:-)))))
Dobrejnocy Dziewczyny:-)))
No tak a w normalnym sklepie 2 pary kosztują 50 zł. Ale ja zawsze mówię, ze do szukania w lumpkach trzeba mieć dar, chętnie bym coś kupiła ale ja nic ciekawego nie mogę znaleźć i to mnieA wczoraj byłam w lumpku i kupiłam za 50 zł: 10 par śpioszków (całkowicie po długości rozpinanych) 3 body i 2 bluzy, wsio z next lub cherokee i gap, także opłaca się bardzo i praktycznie jak nówki. Także śpiochy już mam teraz bodziaki, kaftaniki, półśpioszki i jakieś 2 kompleciki cieplejsze na spacer![]()

Z pewnością wieczorem macie cudownie w domu, gwarno i pełno śmiechu słychać. U mnie w domu było nas 5 dzieci i uważam, ze miałam najpiękniejsze dziecinstwo jakie można sobie wyobrazić.Do dzis z rodzeństwem mam świetny kontakt.Dlatego duże rodziny są moim zdaniem fantastyczne. My dopiero zaczynamy tzn to nasze 3 dziecko ale czuje, ze nie ostatniedziendoberek
tak sobie podczytuje posty wstecz i wiecie co ? ja to chyba w dzieciecy zakupocholizm za wczesnie wpadlam . Zaczelam gromadzic wszelkie spioszki i bodziaki niemal jak sie dowiedzialam ze w ciazy jestem , a jak sie okazalo ze na dotatek blizniaki beda to w panike wpadlam dopiero !!! i po lumpeksach przelot robilam . A to dlatego ze po moim ostatnim dzieciatku co to mialo byc najostatniejsze w naszej rodzince wszystkie ciuszki porozdawalam , posprzedawalam laktatory , bujaki , chodziki , foteliki ... wszystkich ciuchow ciazowych sie pozbylam łeeeeeeee - teraz niem w czym chodzic bo wszystko juz ciasnei nazad wszystkie zakupy od nowa ) Dzieki Bogu ze lumpeksy istnieja bo bym chyba zbankrutowala .
Najbardziej mnie zalamuje fakt ze tylko moj maz pracuje na nasza wielka rodzine - we wrzesniu bedzie nas juz 7 osob !!!!!!!!
No , ale dosyc narzekania , Zuzka skonczyla ogladac Oswalda i czas na Danona , potem na polko , obiadek upichcic , dopiero wieczor jak sie wszyscy do domku zejda czas na odpoczynek . Jak nie usne to tu pkokukam do was![]()




