kasialle
Fanka BB :)
monia ja proponuję rzeczy zaraz po urodzeniu, potem nie jest tak źle z tym czasem, w końcu musisz gdzies wyskoczyc bo ile można w domu siedziec. Także na jakiś miesiąc maksymalnie był radziła, więc myślę że rozmiar 56, 62. Ja np. 56 dużo nie kupowałam bo wiedziałam że synuś duży będzie (57cm przy urodzeniu) więc więcej miałam rzeczy tych 62. A co??
Przede wszystkim:
pajace - min.5szt.,
kaftaniki (ja miałam niewiele) bardziej podchodziły mi body bo nereczki zakryte i nic się nie ściągało,
śpiochy bądź półśpiochy (ja preferowałam te pół, tylko w pas),
kilka kompletów takich ładniejszych,
skarpetki, czapeczki, rękawiczki do szpitala.
No i jakiś cieplejszy komplet na powrót ze szpitala do domu (wrzesień to może byc już chłodnawo).
Oczywiście pieluchy tetrowe do wytarcia buzi i takie tam.
Czy o czymś zapomniałam?? Jeśli tak to niech mamusie coś dodadzą ;-)
Przede wszystkim:
pajace - min.5szt.,
kaftaniki (ja miałam niewiele) bardziej podchodziły mi body bo nereczki zakryte i nic się nie ściągało,
śpiochy bądź półśpiochy (ja preferowałam te pół, tylko w pas),
kilka kompletów takich ładniejszych,
skarpetki, czapeczki, rękawiczki do szpitala.
No i jakiś cieplejszy komplet na powrót ze szpitala do domu (wrzesień to może byc już chłodnawo).
Oczywiście pieluchy tetrowe do wytarcia buzi i takie tam.
Czy o czymś zapomniałam?? Jeśli tak to niech mamusie coś dodadzą ;-)
)trochę mnie to wszystko przeraża co będzie mi potrzebne ile tych ubranek, czy kupować na później gdyż wiadomo,że potem nie będziemy miały czasu na zakupy, jakie rozmiary, co na zimę, żeby dziecko nie zmarzło, body,śpioszki, półspioszki,rajstopki:


Ale uwierz mi da się. Mały po kilku tyg. nauczył się, że mama go nie podnosi i nawet tego ode mnie nie oczekuje. Tata wraca z pracy i od razu na rączkach u taty. to mu wystarcza
Ja radzę sobei inaczej i chociaż myslałam, że to niemożliwe to jednak...
dla mnie nie było wyboru i po kilkudniowej organizacji i nauki malucha o co chodzi wszystko się da! Uwierz mi