• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wrzesień 2010...

reklama
waśnie zaraz wychodze,...wizyta na 19..zaraz wyjeżdżam..Boże jakiego mam stresa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! cukry mi przez to skoczyły okropnie!!! dobra bo niezdążę....spadam.pa
 
trzymam kciuki :)))) kurcze Wy tak wszystkie sie denerwujecie przed wizytą a ja jakoś na luzie chodze....

co do ruchów to ja czuje codziennie i rano i wieczorem ale to sa wyraźne kopniaki te "przelewanie" to w ogóle nie czułam..
 
Ja z ciekawości wskoczyłam na inne forum wrześniówek 2010r gdzie tez jestem zalogowana, ale tam wrześniówki piszą mało ledwie 48 stronek na forum głównym a my tu sie rozpisujemy że ho ho :)
 
Witam wieczornie :) U nas tez deszcz i grad dzis na zmiane ze słonkiem :) Ja już jakiś czas czułam maleństwo ale normalnie dziś jak dostałam kopniaczka na uczelni to aż się zdziwiłam za co :D Kerna – wczoraj jak przymierzyłam już prawie skończona suknie i miałam już zrobione paznokcie to przeszedł mnie dreszcz i poczułam o kurde to tylko 4 dni i zaczynam się stresować . A ja jakoś specjalnie też się nie stresuje przed wizytą, chociaż zawsze ciekawość mnie zjada :) Zaraz uciekam odebrać suknie i po ostatnie zakupy :) oj tylko 3 dni do ślubu ojej :) Bede wieczorkiem by poczytac nowinki :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry