czrnulka jak byłąs szczepiona, to w ogóle się nie martw..
kali i co?? kurczę..ja jak słysze krwawienie to jestem przerażona...chociaż oczywiscie nie każde krwawienie źle się kończy..moje niestety się skończyło

ja zrobiłam tak w czerwcu, dowiedziałam sie o ciąży w 2 tyg..powiedziałam już kilku osobom..a w 8 tyg było po wszystkim

( teraz nie bede mówić, poczekam..
Takze dzisiaj beta i jak wyjdzie ciąża, to za pare dni powtórze, żeby zobaczyć jak wzrasta. W pierwszej ciązy w ogóle nie myslałam o takich rzeczach, zrobiłam test, super, ginek super..ale druga..i teraz poprostu się boję. tak sobie tłumaczę, że jasna kreska nie musi oznaczac nic złego, w drugiej straconej ciązy miałam dwie mega mocne krechy..i co? nic..
Mnie troszkę zaczynają boleć cycki, robią się takie nabrzmiałe..sikanie oczywiscie. po za tym nic, dzisiaj rano trche mnie nudziło, ale to chyba stres przez pobraniem krwi.
Ja mam skonczone w pazdzierniku 30 latek, córcia 3 latka skończone..mężuś 36

mieszkam w Słupsku.