reklama

wrzesień 2011

ja to właśnie jestem taka panikara przed tą różyczką i innymi poważnymi chorobami co powodują ze dziecko może urodzić się chore, inne dolegliwości mnie nie przerażają np krwawienia, skurcze, w pierwszej ciąży tak było, i teraz pewnie będzie tak samo
 
reklama
Moja chodziła już do żłobka, może dlatego..ale do żłobka też lubiła.
Co do panikowania, to ja też..teraz schizuję czy ciąza czy nie pozamaciczna, boję się..
ale kurcze sorki, to nie jest wątek o smetach..tutaj trzeba sie cieszyć. Ja mam nadzieje, ze beta mnie uspokoi. a jeszcze jak zrobię kolejną i bedzie piękny przyrost to już w ogóle wyluzuję..:-)
 
Czarnulka ja się szczepiłam na różyczkę przed pierwszą ciążą, czyli w 2008. Nie miałam z tym najmniejszych problemów, ale to pewnie dlatego, że moja Mama jest pielęgniarką w punkcie szczepień ;)

Aniawos witaj wśród wrześniówek :) Trzymam kciuki, żebyś tym razem w spokoju doczekała do rozwiązania.
 
sawi mnie też zaczyna mega kręcić..czyli z basenu z małą dzisiaj nici...szkoda, bo juz tak chciała iść, nie była dwa tyg, bo sama była chora..to teraz rodzice się rozłożyli..
 
:))

aniawos czekamy zatem do 14 razem z Toba!! ;D :))

Kinga trzymam mocno kciuki za jutrzejsze siuśki :))

sawi zdrówka!!
Kiedy umówilaś się na usg, ze jutro już masz?? :)
fajnie...

Mój bobasek padł, śpi w wózku po spacerku :))
Na spacerze wydzwoniłam wszystkie pieniądze i teraz nie mam jak do lekarza zadzwonić :) czekam na przelew, a tu ani widu ani słychu ;))
Myślę, że jak dzis zadzwonię, to jutro albo w środę zaprosi mnie do szpitala, tak jak ma dyżur, bo na wizytę w gabinecie musze czekać 4 tygodnie :(( mimo tego, iż prywatnie chodzę... :)
Ale dla tego lekarza warto!! :)
 
reklama
sawi a czemu do dwóch?

Mój mąz ma jakąś infekcję, dostał antybiotyk..żeby nas nie pozarażał..
paula do mojego też się tyle czeka, mnie czasem wciśnie wcześniej, bo się trochę znamy, znaczy zna mojego męża i chyba przez to. Dzisiaj po becie do niego zadzwonię. Bo nie wiem czy dalej brać duphaston czy już przestać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry