Bafinka Skarbie jestem, jestem, nie miałam kiedy wchodzic:-(
Strasznie mi przykro, że Gabiś ma kolejne bakterie:-( myślałam, że sie już uporacie z tym. Wiesz takie bakterie to u dziewczynek zwykle przez złą pielęgnacje się mnożą u chłopców nie ma połączenie cewki moczowej z odbytem, to musi być coś innego. Cholercia lekarze nic nie mówią????? Co za czasy, żeby tak zostawiali mame z problemem

Nie wiem kochana co Ci poradzić:-( koleżanki synek od porodu też miał ciagle bakterie w moczy, po prostu wyrósł z tego, podobno sa dzieciaczki bardzo podatne na to a inne w ogóle. Mam nadzieje, że Gabiś w końcu wyjdzi ez tego bo ileż można brać antybiotyki:-( duuuuuuuużo zdróweczka życze i abyście w końcu pozbyli sie tego ch...stwa.
Majka gluten powinno się podawac jak Kardamon napisała od 5mca, po malutkiej łyżeczce, chodzi o przyzwyczajanie bo on bardzo uczula dzieci. Niestety nie ma takiej kaszki manny bezmlecznej co tylko się zalewa jak inne kaszki, trzeba gotować. Mnie się wydaje, że to uczulenie albo po mandarynkach albo po czekoladzie, mama karmiąca powinna unikać cytrusów i czekolady bo one najbardziej uczulają zwłaszcza jak masz małego skazowca. Moja Karola skazowiec także, miała na buzce też takie uczulenie gdy sobie podjadałm właśnie czekoladę gdy karmiłam piersią. Niestety u alergika wszystko moze uczulić. Co do wprowadzania w 7mcu to dziwna lekarka, na piersi dzieci od 6 powinno sie przyzwyczajać a można już w 5 podawać marcheweczkę, owocki, tak po malutku, moja starsza jakoś w połowie 5mca dostawała już kaszki ryżowe, obiadki i deserki. NIe chodzi o to, żeby dziecko przybierało więcej tylko o to, żeby brzuszek przyzwyczajać do normalnego jedzonka, nawet jeśli Twój Skarb waży 9kg. Czasem trezba przymknąc oko na to co lekarz młówi, uwierz mi ,ja się słuchałam jednej takiej lekarki co mi starsza preowadziła i dzięki niej dziekco z wieczną niedowagą było, bo pierś i koniec nie dokarmiać

nie dawac butli bo zatraci odruch ssania

Spróbuj nie jesć cytrusów, czekolady i wszytskiego co uczula a zobaczysz, że przejdzie. Od czekaj z kilka dni i znowu podaj kaszki troszke manny i sprawdz w ten sposób czy to właśnie nie aby coś co zjadłaś sama, bo jak naraz dziekco dostaje kilka alergenów to trudno zidentyfikowac co to może być.
Kaoru a ja pedagogike przedskzoną studiuje. Jestem po turystyce i rekreacji, transport też miałam:-)podziwima, że Ty jako kobitka się tym zainteresowałaś bo dla mnie to jedna wielka zmora była;-)
Poszłam robić drugi kierunek bo po tamtych studiach nie widze perspektyw zresztą po tak długim okresie siedzenia w domu z dzieckiem, teraz dziećmi nie wyobrażam sobi einnej pracy niż z dzieciakami. No ale troszke plany mi się skomplikowały bo na studia sie zdecydowałam tylk odlatego ,ze w ciąże drugą zajść nie mogłam i postanowiłam sobie, że jak do września nie zajde to zaczynam studia, bo nie chce czekać i czekac na dzidzie bo oszaleje. Ale w styczniu kiedy semestr sięprawie 1 kończył otrzymałąm niespodzianke w postaci II kreskowego testu:-) to chyba dlatego, że odpuściałam. Chciałam uniknąć połączenia studiów z opieką nad kolejnym maleństwem bo z Ewą to przerobiłam, urodziłam ją na początku 3 roku i wiedziałam co będzi emnie czekać ale widać ktoś chciał innej drogi dla mnie;-)dlatego teraz staram sie uporac ze szkoła bo zależy mi na niej, ale jak się nie uda to trudno próbuje.
Jeden już przedmiot zawaliłam i poprawka na bank będzie ale to podobno zawala wiecej niż połowa studentów, łudze się, że kolejne zalicze bo jak nie to do bani...
Uciekam kochane, jeszcze zajrze może wieczorkiem i nadrobie. Zaraz lecimy na spacerek. Lolcia coś mi się rozespała i już 2 godz kima:-)