hej dziewczyny!
U mnie etap ząbkowania górnych jedynek:-(mały się ślini okropnie,wymieniam mu tylko śliniaczki i wycieram smarki,które wciąż lecą:-(już mam dość!Wczoraj się zaczęło i myślałam,że złapał jakąś infekcję,ale okazało się,że nie...że to zęby...kurcze,im dziecko starsze to tym gorzej to chyba przechodzi:-(
Bafinka-niestety nasze dzieciaczki są coraz sprytniejsze i myślę,że mały się przyzwyczaił do spania w Waszym łóżku i egzekwuje od Ciebie spełnianie jego zachcianek.Mój niestety stał się Panem i Władcą(żeby nie powiedzieć terrorystą:-),ale staram mu się ze wszystkim nie ulegać.Jest płacz,bicie mnie po twarzy ( o zgrozo),wściekłość,ale co...mam mu dać wszystko co zakazane?,tolerować wszystko?nie,nie ma mowy...nauczył się,że mamusia jest na każde piśnięcie i że można wszystko.Guzik.Teraz staram mu się uświadomić,że NIE WSZYSTKO WOLNO i to powoduje złość.Trudno.
Gabiś korzysta z przywilejów jakie mu dałaś i jak mu je odbierasz jest wkurzony,to normalne,ale im wcześniej ustalimy zasady i granice-tym lepiej dla nich i dla nas...
Ja bym Ci radziła nie spać z nim,przemęczyć się niech popłacze sobie w łóżeczku...raz drugi a zrozumie że Gabiś śpi sam a nie z mamą...
Jasiek jest tak nauczony,że po kąpieli mleko,potem wkładamy go do kojca w dużym pokoju i jak chce spać to zamyka oczka i śpi a jak nie,to się ładnie bawi.Jak mu się zachce to będzie spał...I tak jest.Ja idę spać do sypialni,a mąż zwykle siedzi dłużej,więc czeka do następnego karmienia i potem go przynosi do sypialni i sam idzie spać.Jaś je w nocy co 3 godziny a w dzień co 4.Jeśli chodzi o sen w dzień to ma 2 drzemki-jedną po 3 h od porannej pobudki,czyli np.jak wstał o 6 to zasypia o 9 i śpi godzinkę i kolejna drzemka wypada znów po 3 h,czyli o 13 ( i znów godzinkę).Mama się śmieje,że u nas wszystko jak w zegarku,no faktycznie trochę tak jest,ale przynajmniej wiem czego się spodziewać:-)Jest łatwiej dzięki temu.
Fajnie,że forum trochę ruszyło:-)
Trzymajcie się Mamusie.