reklama

wrzesień 2011

Aniawos - ja czytałam książkę Kwiat pustyni - autorka - Waris Dirie - książka chwyta za serce - filmu niestety nie widziałam, a bardzo bym chciała..
I ta sama autorka pisze Córka Nomadów też polecam do przeczytania..
 
reklama
witam poniedziałkowo
dzisiaj nasz wielki dzień, o 18 wizyta i się stresuję lekko

poza tym głowa mnie od wczoraj boli cały czas i mam już tego dosyć

a co do książek typu "Kwiat pustyni" to ja mam na swoich półkach takich pełno, jakoś uwielbiam czytać książki o tego typu sprawach

pozdrawiam i życzę miłego dnia
 
mi test 1 dzien po spodziewanym okresie pokazal 2 wyrazne krechy, a drugi to potwierdzil, oby dwa robione wieczorem. Wiec w 4 dzień powinien pokazac. na opakowaniu pisza ze pokazuje juz od dnia spodziewanej @, więc dziwne rzeczy gada ten dr.

No niekoniecznie. To nie jest reguła. Ja zrobiłam pierwszy test w dniu spodziewanej miesiączki (sobota) i pokazała się druga kreseczka, ale bardzo blada. W niedziele zrobiłam drugi test i ten wyszedł negatywny. Ani śladu drugiej kreski. W poniedziałek poszłam do gina, zrobił mi USG dopochwowe i sama widziałam, że tam nic nie było widać. Stwierdził tylko, że macica powiększona, ale to również może być przyczyną zbliżającej się miesiączki. Dostałam skierownie na badanie krwi i to potwierdziło ciąże. Dopiero za tydzień na USG zobaczyłam niewielki pęcherzyk.
 
ola ja książkę też czytałam, a wczoraj byl na canal plus film i dlatego bardzo chciałam go zobaczyć..film tez dobry, chociaż ja osobisciście wolę ksiązki..więcej opisują, bardziej działa wyobraźnia.
motylla na chcrzciny różnie ludzie kupują. Ja osobiscie chciałam bardziej praktyczne rzeczy. Iga dostała krzesełko do karmienia- jeden z lepszych zakupów, kase od dziadków i jakiś łańcuszek i biblię dla dzieci i ładny srebrny obrazek do powieszenia z dedykacją z tyłu. Dla mnie kupowanie łyżeczek i srebrnych smoczków jest bez sensu, włożysz to gdzieś do pudła i będzie zbierało kurz..może się podpytaj czy chcesz zrobic niespodziankę?
 
ola ja książkę też czytałam, a wczoraj byl na canal plus film i dlatego bardzo chciałam go zobaczyć..film tez dobry, chociaż ja osobisciście wolę ksiązki..więcej opisują, bardziej działa wyobraźnia.
motylla na chcrzciny różnie ludzie kupują. Ja osobiscie chciałam bardziej praktyczne rzeczy. Iga dostała krzesełko do karmienia- jeden z lepszych zakupów, kase od dziadków i jakiś łańcuszek i biblię dla dzieci i ładny srebrny obrazek do powieszenia z dedykacją z tyłu. Dla mnie kupowanie łyżeczek i srebrnych smoczków jest bez sensu, włożysz to gdzieś do pudła i będzie zbierało kurz..może się podpytaj czy chcesz zrobic niespodziankę?
Zadzwonię i się dowiem co by moja siostra chciała bym małej kupiła tak będzie najlepiej .Aniawos dzięki za radę:tak::-)
 
A ja dziś w domku. Zadzwoniłam do pracy po urlop. Już wczoraj wieczorem rozbolała mnie głowa. Poszłam spać, myślałam że przejdzie. Niestety rano ból był jeszcze gorszy. No ale trzeba było wstać do pracy. I tak też zrobiłam, ale po dwóch krokach tak zakręciło mi się w głowie, przed oczami zrobiło się ciemno, że wróciłam spowrotem do łóżka. Myślałam, że za szybko wstałam. Poleżałam 5 minut, ale przy drugiej próbie sytuacja się powtórzyła, więc już wiedzialam, że to nie był przypadek. Także dziś siedzę w domku. Wypiłam kawę i już jest ok.
 
Ja oglądałam "Kwiat postyni" z tydzień temu, wstrząsający film.
Właśnie wróciłam ze spacerku, nareszcie wiosna, cieplutko, słoneczko, bajka po prostu.
Agusia_x wracaj do formy.
Iza85, Pallissa, Misiako trzymam kciuki za wizytę :-)
 
wróciłam ze spaceru. dziecko mi padło prawie na progu bez obiadu. Strasznie sie umachała tymi biegami za dziećmi w parku.
a ja popijam inkę i stram sie odrobinę doczytać coś o Was. Jest ciężko bo spisałyście ponad 300stron, a poza tym jestem jeszcze na lutówkach.
Wszystkim mamusiom co mają wizyty dziś życzę by zobaczyły swoje okruszynki. ale Wam fajnie. ja sie nie mogę doczekać 30 marca.

z tym ze do tego czasu muszę zrobić badania, a to inna broszka. Chodzę prywatnie w Krakowie do gina i nie daje mi skierowań na badania a muszę powtórzyć tokso i inne wiec jak nic wyjdzie ze 150zł. dziś byłam w mojej przychodni ale nie było mojej lekarki pierwszego kontaktu. ehhh jutro znów muszę tam iśc. Szkoda mi czasu na takie łażenie ale znów 150zł drogą nie chodzi. tylko wnerwia ze z wypłaty mi ciągną na ubezpieczenie zdrowotne a nic z tego nie mam
 
Ania ja tez czytałam książkę. Opisy tak realistyczne miejscami jak w "Malowanym ptaku" Kosińskiego. Pare razy sie poryczalam na myśl o tym ze mogłoby to spotkać moja malutka. Film moim zdaniem nie oddaje tego tak w pełni jak to zwykle zreszta bywa.
Fajnie ze mieliście czas troche sie rozerwać ja tez choc nie mam brzucha to juz instynktownie sie za niego trzymam gdy w pobliżu kręcą sie obcy;-D

Anisen fajny sparek mialyscie. Moja juz tak nie pada bo to wulkan energii,ale w koncu jest starsza. Co do badań na NFZ i prywatnych gabinetów, to ja akurat jestem po drugiej stronie barykady. Wkurza mnie to ze prywatnie tyle sie płaci ale laboratorium juz w to nie wliczaja. Wiem ile takie badania rocznie kosztują i w naszej przychodni zaczęliśmy rozliczać lekarzy ze skierowan. Nie jest to wina pacjentów oczywiście tylko prywatnych gabinetów. Powinny mieć zawarta umowę z placówkami analitycznymi, ale wtedy musieliby płacić z własnych pieniędzy. a tak cudze łatwiej sie wydaje. Temat rzeka...

Uciekam bo za chwile wizyta, odezwę sie wieczorem.
 
reklama
niestety na to by iśc państwowo do ginekologa nie mam zdrowia ani czasu. trzeba w poczekalni kwitnąć od 13 do minimum 18. Płacę za wizytę lekarską to choć badanie jedno na jakiś czas mogła bym mieć w ramach mojego ubezpieczenia zdrowotnego. W końcu ciągną ode mnie kasę równo
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry