nalka, dziuba dziękuję za gratulacje

no to będzie ślub kościelny ale tylko z obiadem i tortem dla najbliższych po wszystkim

i dobrze, już od dawna myśleliśmy o ślubie, wszyscy wokoło wesela wielkie robią i trudno było podjąć decyzję że my taki cichy ślub.. ale dzidzia nasza nas zmotywowała i niech tak będzie!

)
a mam pytanie bo wyczytałam gdzieś na temat 2 trymestru: "koleżanki pewnie zazdroszczą ci pięknej cery, włosów, paznokci" bla bla bla... wtedy się cieszyłam, że tak będzie a teraz widzę, że u mnie nic się nie zmienia! zawsze miałam problemy z cerą, mam trądzik chyba od 13 roku życia, teraz już nie tak bardzo ale jednak cera tłusta, troche blizn i wypryski wyłażą ciągle.. myślicie , że każdej w ciąży stan cery się w końcu poprawia? mogę pomarzyć chociaż że do ślubu będzie trochę lepiej?

zawsze na jakąś okazję pochodziłam sobie trochę na solarium i to pomagało, że na imprezę nie miałam nic strasznego na twarzy czy ramionach.. wiadomo, że w ciąży solarium nie można, a na słońcu opalać się? albo takie solarium tylko na twarz czy plecy? pewnie też nie bardzo?
kachasek współczuję tych przygód z zębem! ja też miałam rwany na samym początku ciąży jak jeszcze o niej nie wiedziałam, to było straszne mimo, że wyszedł w miarę szybko! miejmy nadzieję, że dasz rade wyczekać do po ciąży!