• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2011

Cześć dziewczyny,

ale się objadłam, od kilku dni chodził za mną kurczak z rożna i dziś sobie kupiłam, pychaaa... "słomiana wdowa" jestem, mężulek pojechał na jakieś szkolenie jutro wraca na całe szczęście, bo nie lubię sama w domu być szczególnie wieczorami.

Igocencja, witaj w klubie "slomianek" ja do czwartku wieczora samiuska jak palec bo moj M w delegacje polechal :-( i tez uwazam ze najgorsze sa wieczory :baffled:
 
reklama
hej w padam i wypadam ide na zakupy jakies, oczywiscie pozdrawiam was kochane.noi nie mam slow co sie przydazylo naszej kolezance przykro mi strasznie az sie boje nobo to roznie w zyci jest sciskam!!!!ja nadal nic nie czuje dziewczyny czy to normalne?moze cos nie tak? wizyte mam 27 dopiero^?tez sie obawiam....
 
sylkabecia - bardzo mi przykro, ja straciłam dwie ciąże . . . ból jest nie do opisania i naprawdę Cię rozumiem.

Witam się z wszytskimi, nie zaglądam często, brakuje mi czasu.

Nie wiem dziewczyny, ale od wczoraj boli mnie żołądek, tak jakby mi ktos go ściskał, i cały czas ssanie na żołądku. staram się jesć zdrowo, i kurcze nie wiem co to jest, miałyście podobnie?

Tak Wam zazdroszczę ruchów, i zaczynam się obawiac że z moją dzidzią wszystko ok, niy czuję jakies bulgotania w brzuszku, a raczej w podbrzuszu, moja siostra mówi, że ona czuła w brzuchu. Kurczę dziewczyny zaczynam się martwić, jak Wy odczuwacie ruchy? w jakich okolicach brzucha?

Kurcze smutno mi się zrobiło . . .
 
I ja mam mega stresa - przed jutrzejszą wizytą! Dzisiaj nocka chyba z głowy...
Tak sobie siedzę i rozmyślam...Czy od czwartku oddać zwolnienie..? Szczerze muszę przyznać, że zwolnienie mam od pierwszej wizyty tylko go nie oddaję w pracy - bo chciałam jak najdłużej chodzić do pracy - ale po dzisiejszych porannych wiadomościach - zaczęłam brać sobie do serca, że praca to nie wszystko, że TRZEBA myśleć o Maleństwie...
Z jednej strony nie chciałabym jeszcze pójść na zwolnienie - a wiem, że jak teraz pójdę to wrócę dopiero po macierzyńskim - więc tyle czasu mnie przeraża - chociaż byle do września, bo potem to czas będzie pędził jak oszalały i będzie czas wracać..
A z drugiej strony to już bym chciała posiedzieć w domu - odpocząć, zrelaksować się, może zacząć coś kupować...
no i mam zgryz co zrobić...? W pracy mnie wszyscy wyzywają, że czas na mnie, że nie mam co przesadzać, siostra to 3 wojnę rozpętuje w kwestii tego zwolnienia, że osobiście odbierze od lekarki i zawiezie do firmy, żeby było uczciwie oddane - a ja siedzę i myślę...
 
Mira, ellsi nie zamartwiajcie się dziewczyny, moja to druga ciąża i ja poczułam ruchy malucha dopiero co, niektóre dziewczyny w kolejnych ciążach jeszcze też nic nie czują, a niby jest tak, że czuje się wcześniej. Każda odczuwa to trochę inaczej, jedne w podbrzuszu, inne w brzuchu a jeszcze inne gdzieś w bokach, każda ma inne wrażenie i nie ma się co sugerować kimś, także głowa do góry, wszystko jest w porządku z waszymi fasolkami :-).
Ola jeśli czujesz, że już pora na zwolnienie to idź, ale jeśli mówisz, że zaczęłaś brać wszystko do siebie to pomyśl, co to będzie na zwolnieniu. Teraz masz czym zająć głowę, a w domu będziesz tylko się stresowała i rozmyślała czy aby nie przydarzy ci się tragedia, nie wiem, czy będzie to dla ciebie dobre a tym bardziej dla maleństwa ;-)
 
reklama
sylkabecia ja nie miałam, poroniłam jedną ciążę. Podobno robią jak sie zdarzyło któryś raz. Raz niestety może..tak mi powiedział lekarz i nie ma się co dopatrywac jakiś nieprawidłowosci...coś "nie zagrało". Trzeba być dobrej mysli i niedługo próbowac drugi raz. Trzymaj sie mocno...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry