reklama

wrzesień 2011

ojj tak z pamięcią to są problemy,i w jednej ciąży i w drugiej to samo miałam
moj mąż się przyzwyczaił i stara sie pilnowac gdzie położe np. kluczyki
 
reklama
mi też sie tak dzieje dlatego leżałam w szpitalu mi lekarz kazał leżeć i brać dufaston i nospe a jak stwardnieje to zmienić pozycje... ale ja już się do tego przyzwyczaiłam i nie martwię się tym zbytnio.. zauważyłam też że mniej mam skurczy w luźnych ubraniach...
o to za test???

ja biore to samo nospe 3 razy dziennie i dufaston 2 razy i raz dziennie magnez. Najczęściej mi brzuch twardnieje wieczorem po kąpieli i w nocy :( czasami potrafi też bardzo przy tym boleć

Kobietki czy Wy też macie problemy z koncentracją?? Bo ja niestety już tak:wściekła/y:
I oczywiście na pamięci też się odbiło :-( Czasami nawet ze znalezieniem odpowiednich słów.
Kurcze osoby które rzadko mnie widują patrzą się na mnie jak na wariatkę :-D

Ja wszystko co ważne staram się zaposywać bo inaczej o niczym nie pamiętam.
Zamówienie z apteki od 2 dni odbieram i ciągle zapominam.

U nas zapowiada się śliczny dzień, a potem znowu długi weekend
 
Asia ja mam to samo bez kalendarza i zapisek w nich nie dałabym rady:zawstydzona/y: jakoś zmniejszyła mi sie pojemność mózgu, albo więcej do zapamiętania teraz?? sama nie wiem...

ale się cieszę, że zaczyna się dziś dłuuuugi weekend, przyjeżdząją do nas znajomi i mamy duzo fajnych planów na ta majówkę np. Park Miniatur w Inwałdzie, polecam Wam dziewczyny z dzieciakami tam jechać. Ja mam nadzieję, że dam radę, bo czasami mega zmęczenie mie dopada.
 
Cześć..
ja twardnień brzucha nie mam, jakiś czas temu miałam, ale to po jakimś mega zmęczeniu, ale było to jednorazowe.
Wczoraj tylko z jednej strony zrobiła mi się taka gula twarda, chyba dzieciak sie jakoś wypchał. Ale zaraz sie schowało..i tylko kopniaki.
No od jutra juz weekend, chyba 2 maja wezme opiekę nad Igą, bo przedszkole ma jakis dyżur i będą łączone grupy, takze nie będę jej dawać. Zresztą moje dziecko od kilku dni strasznie płacze, ze nie hce do przedszkola, bo jakiś JAsiek ją bije..dzisiaj P ją odprowadzał i powiedział paniom, ze mają zwrócić uwagę czy rzeczywiscie czy coś sobie wymyśliła? Bo rano generalnie jest mega histeria i wszystko jest źle...ubrania, czesanie, mycie zębów..cały ranek ryczy..mi puszczają nerwy i się drę..P tłumaczy..ani jedno ani drugie nie przynosi efektów. Mam nadzieje, ze to kolejny bunt..krótkotrwały..bo moja cierpliwosć jest na skraju..

Wczoraj oglądałam pogodę to u nas weekend majowy nie bedzie za ciepły..i do tego moze padać, takze niefajnie..
Miłego ostatniego dnia pracy w tym tyg:-)
 
No właśnie, standardowo gdy zapowiada się dłuższy weekend pogoda musi się spieprzyć. Ja już się przyzwyczaiłam. Mamy w planach w niedziele zrobić ognisko na działce, zaprosić rodzinkę, ale zapowiadają 14 stopni więc nie wiem czy ma to jakikolwiek sens, bo to trochę zmino żeby siedzieć na dworze. Zobaczymy. Najwyżej posiedzę sobie 4 dni w domku (bo w poniedziałek wzięłam sobie urlop, także weekend wydłużony), odpocznę trochę, dokończę pracę magisterską.
 
Moja koleżanka powiedziała że Ciąża to pół mózgu zostaje, M. za to śmieje się i mówi że chyba tylko ćwierć:-D Więc te wszystkie problemy z roztargnieniem, zapominaniem są normalne i naturalne.
 
Cześć Dziewczyny! Dzisiaj jestem prawie przedostatni dzień w pracy heh...
Z rana była u mnie kadrowa i pyta mi się, czy nie będę przed oddaniem zwolnienia brała urlopu, żeby wczasy pod gruszą otrzymać, a ja, że nie, że mi szkoda 10 dni - że wolę, żeby kasa przepadła, a urlop wezmę po macierzyńskim - a ona mi na to, że była zmiana regulaminu wraz ze zmianą nazwy firmy i takimi pierdołami i teraz wymagane minimum to 5 dni - więc myślę, że tyle mnie nie zbawi, a kasa dodatkowa wpadnie na konto..Jakby było tego mniej to może i bym odpuściła..Więc rozpoczynam dłuuuuugi weekend
Więc dzisiaj, potem 10 i 11 maja i uciekam na L4 i wracam w Nowym Roku;) Trochę mnie to przeraża wizja tak długiego siedzenia w domu..Ale byle do porodu;)
Mi twardnienie brzucha przydarzyło się raz - koszmarne, bo nawet poczułam kilka skurczów, ale poleżałam, wzięłam aspargin i przeszło - do teraz mam spokój i oby tak zostało..
Miłego dnia!
 
ola tak szybko, w nowym roku? ja jak liczyłam to wyjdzie, ze w kwietniu będę wracać dopiero..a 5 dni, to fajnie, bo unas jest 14..więc mi szkoda..i olewam wczasy pod gruszą..
 
reklama
Bry dziewczyny,
U mnie dzisiaj slonecznie i nawet cieplo ale juz strasza ze bedzie z dnia na dzien coraz chlodniej :baffled:
syla bardzo dobrze zrobilas. Popieram w pelni. Lepiej isc z kazda glupota do lekarza niz pozniej cale zycie zalowac. To nie sa zarty dlatego ginekolog zawsze Cie przyjmie bo boi sie pozniejszych konsekwencji jesli staloby sie cos z Toba albo z dzieckiem.

kasiula Odnosnie brzucha to ja ciarpie na twardnienie juz od prawie miesiaca. Mam tak od siedzienia w pracy przed kompem i chociaz duzo staram sie chodzic to jednak moj brzuchol nie daje rady i pod koniec dnia to juz ledwo dycham. Mnie boli glownie jak wstaje i siadam no i ogolnie czuje po prostu takie napiecie i ciezki brzuch. Gin przepisal mi na to magnez raz dziennie 2 tabletki i powiedzial ze jak tak dalej pojdzie to albo praca w domu albo zwolnienie. Pojde chyba na miesiac na zwolnienie po najblizszej wizycie u ginia bo nie bede sie meczyc i narazac dziecka.
W nocy na szczescie nie mam boli. Jedynie kiszki czasami mnie bola ale to predzej przed snem i z samego rana dopoki mnie nie pogoni do toalety.

Powiedzcie mi dziewczyny jak to jest teraz w Polsce. Jest faktycznie dlugi weekend do wtorku wlacznie czy jednak wiekszosc ludzi pracuje drugiego maja?
Milego dnia wszystkim brzuchatkom zycze :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry