• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

wrzesień 2011

paula_zg byłam tutaj na samym początku, jak tylko sie dowiedzialam o ciąży, potem sie okazało że będą bliźniaki to przeniosłam się do bliźniaków, a teraz postanowilam również tutaj trochę z Wami popisać.
pozdrawiam
 
reklama
Cześć,
widzę że u wszystkich pogoda nie za fajna, u nas też słonko, ale wieje okropnie, taki zimny wiatr. Byliśmy w Dolinie Charlotty na majówce, fajnie, ale nie za ciepło. Zjedliśmy kiełbachę z grilla, ale dobra była..jak będzie cieplej trzeba zorganizować grilla przy domu.
miniaaa rzeczywiście synek duży:-)..moja też waży 345g..
lina dobrze, ze wszystko ok..
tofillesia zdrówka, kuruj się..
bafinka ja czasami prześpię całą noc, a czasami budzę się co chwilę i nie mogę zasnąć.
sawi dla mnie karmi jest obrzydliwe..

i zauważyłam, ze od paru dni mam takie ciśnienie na pęcherz, ze masakra. Potrafię zrobić siku i po 10 min znowu mi się chce..ale cóż takie uroki..
 
Dziewczyny, nie wytrzymaliśmy z męzem. W sumie ja dziś byłam jakos tak nastrojowo nastawiona do życia - może przez to że JPII został błogosłwionym i tak miło było było sobie poprzypominać sobie niektóre fajne filmiki z Jego udziałem, albo przypomniec sobie Jego słowa. No nie wiem czemu ale koniec konców otworzylismy kartke od lekarza, która dostaliśmy na początku kwietnia. Nie myliłam się - SYN :)
 
syla76 gratuluję synka:-)

my po grilu i po spacerze... dawno tak nie zmarzłam... ale fajnie było. zaraz znajomi mają przyjechać i będziemy siedzieć w domku!!!!:-) koleżanka rodzi 20 czerwca więc jesteśmy dwie ciężarówki...
 
Witam .Internet dzieła wiec daje znac ze zyje:tak:
Hej Dziewczyny! Dzięki za wsparcie! Dziś się w końcu wyspałam, już pewnie odszedł stres. A o 6 rano już usłyszłam tętno mojej malutkiej, czyli wszystko w porządku. Kolejne badanie USG będę miała jutro i jutro się okaże kiedy w końcu wyjdę. Mam zamiar jeszcze do końca długiego weekendu wyjechać do mojej mamusi, gdzie będę mogła się wylegiwać na legalu i dostanę wszyściutko pod nos :-D Teraz czekam na odwiedziny. Wczoraj był u mnie tłum ludu i mam nadzieję, że dzisiaj też mnie nie zawiodą.... A pogoda jest okropna... I zjadłabym rurkę z kremem...:-D
Super ze wszystko jest ok:tak: i oby do konca juz zadnych niesopdzianek tego typu:tak:.


Cześć,
widzę że u wszystkich pogoda nie za fajna, u nas też słonko, ale wieje okropnie, taki zimny wiatr. Byliśmy w Dolinie Charlotty na majówce, fajnie, ale nie za ciepło. Zjedliśmy kiełbachę z grilla, ale dobra była..jak będzie cieplej trzeba zorganizować grilla przy domu.
miniaaa rzeczywiście synek duży:-)..moja też waży 345g..
lina dobrze, ze wszystko ok..
tofillesia zdrówka, kuruj się..
bafinka ja czasami prześpię całą noc, a czasami budzę się co chwilę i nie mogę zasnąć.
sawi dla mnie karmi jest obrzydliwe..

i zauważyłam, ze od paru dni mam takie ciśnienie na pęcherz, ze masakra. Potrafię zrobić siku i po 10 min znowu mi się chce..ale cóż takie uroki..

Nie chce Cie straszyc ale z tym sikaniem to moze byc z pecherzem cos nie tak.Moze zacznie pic sok z zorawiny a jak dalej bedziesz tak czasto sikc proponuje zrobic badanie moczu.Oczywiscie to tylko moja sugestia bo lekarzem nie jestem:tak:.
Dziewczyny, nie wytrzymaliśmy z męzem. W sumie ja dziś byłam jakos tak nastrojowo nastawiona do życia - może przez to że JPII został błogosłwionym i tak miło było było sobie poprzypominać sobie niektóre fajne filmiki z Jego udziałem, albo przypomniec sobie Jego słowa. No nie wiem czemu ale koniec konców otworzylismy kartke od lekarza, która dostaliśmy na początku kwietnia. Nie myliłam się - SYN :)

Gratulacje synka:-) czyli mamy jeszcze jednego przystojniaka.

I nie panikujcie z tymi ruchami o ile pamiec mnie nie myli to tak codziennie ruchy powinno sie czuc po 25 lub 28 tyg wczesniej jezeli sa to moga zdarzac sie przerwy.Ja tak mam ze dzidzia czasami dzien albo dwa milczy a potem zaczyna wariacje.I wczoraj jak corka poklepała mnie po brzuchu (tak troche mocno:-D) to fasolka dwa razy takiego kopa dala ze nawet M poczuł pierwszy raz :tak:.Cieszył sie jak dziecko.
 
Witam się wieczorkiem:tak:
My po 2-dniowej wycieczce w rejony kotliny kłodzkiej. Nachodziliśmy się bardzo ale jestem zadowolona. Rejony piękne, było co pozwiedzać, Bartek też wykończony bo przez 2 dni nie spał po południu (a śpi codziennie)Ale wygląda na to że też mu się podobało. Teraz cała nasza trójka pada ze zmęczenie:-)
Pogodę zapowiadali deszczową deszczową a padało jak wróciliśmy już do hotelu i w nocy,a rano już świeciło słoneczko. Nie było za gorąco więc pogoda też nam się udała:tak:

Poza tym kupiłam kilka ciuszków ciążowych na allegro więc jest super.

syla76 GRATULUJĘ SYNKA :tak: Ja też pewnie bym nie wytrzymała:-p

aniawos ja też częściej chodzę do toalety ale myślę, że to maluszek uciska na pęcherz.

Tofilesia kuruj się:tak: Ja też niedawno przechodziłam przeziębienie i szybciutko z tego wyszłam przy pomocy domowych sposobów. I tobie życzę szybkiego powrotu do zdrowia:tak:

Bafinka ja co prawdabudzę się w nocy, ale szybko zasypiam. Za to mogłabym przespać całą noc, pół dnia i to mi mało:-p
 
Tradycyjnie to obudziło mnie parcie na pęcherz. Teraz biegnę do lodówki bo nie potrafię wyłączyć ssania w żołądku.

:-D Hurra 20 tydzień. :zawstydzona/y: Z usg wyszedł mi późniejszy termin porodu, ale ja i tak wiem swoje.:-p

Maleństwo mogło by mi wreszcie dać znać. Mały uparty łobuziak.
 
motyl tak właśnie się zastanawiałam czy nie zrobić kontrolnie moczu i krwi, bo w ciąży miałam robione raz na początku i od tamtej pory zero badań. Może sie nic nie dzieje, ale lepiej skontrolować.
syla a chcieliście niespodziankę?...gratuluj synka.
ellsi no połowa ci trzasnęła..

Ja z mała w domku, niedługo zbieramy się i pojedziemy do koleżanki pod Słupsk. Pogoda znowu średnia, słońce grzeje przez szybę, ale wiatrzycho znowu zimne. P prawie cały dzień w pracy, także musimy sobie jakoś same zorganizować czas. Jutro znowu w domu, potem tylko środa do pracy i czwartek, piątek w Gdańsku..nie napracuje się w tym tygodniu:-)

Miłego dnia..
 
Ale się wkurzyłam :wściekła/y: Mój tata zjadł mi loda. Jak można zjeść kobiecie w ciąży loda. Normalnie pod jakiś paragraf powinni to umieścić. :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Zjadłam kawałek czekolady :-( ale to i tak nie to.
 
reklama
Hej:-)

Ja na chwilke sie zameldowac ;-)

Ja do środy mam wolne wiec sobie leniu****e. Spiaca cos ostatnio jestem , a ciśnienie mam czasem 90/55. A sie ze mnie śmieje ze on z takim to by cały czas spał:-D
Zaraz jedziemy poszaleć na zakupach bo 10.05 lecimy do Egiptu. Nie moge sie juz doczekać. Co prawda tylko na tydzień doladowac akumulatory ale zawsze to cos. Z Majcia tez byłam z brzuszkiem w 4 miesiącu, wiec synkowi tez nie bede zalowac. Gin tez powiedział ze moge śmiało lecieć bo wszystko jest ok.

Pozdrawiam Was Mamusie i miłego majowkowania:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry