reklama

wrzesień 2011

Aniawos, Twoje dobre serce widac okazalo sie nie dobre. Wspolczuje tej sytuacji, tez bym sie bala zarazkow i wogole taki widok musi byc bardzo nieprzyjemny dla Ciebie i dzieci.
Zimno u was? U nad na Śląsku dzis troszke cieplej, deszczu poki co brak i ciesze sie bo ide na 18-stke do kuzyna a ma sie ona odbyc w formie garden party wiec jest szansa ze nie bede sie trzasc jak osika.
Ja juz jutro mam meza w nocy, jupii. Caly bity tydzien osobno.
Wogole moj malutki kopie wariatek cala noc i nad ranem, pozniej sobie odpoczywa i znowu na wieczor daje popis :) Ale uwielbiam to, szczegolnie ze teraz te ruchy sa juz konkretne a wypiecia duze, normalnie takie garby wielkie.
 
reklama
Witajcie. Syn dziś się obudził po 5 dobrze że W ma dziś wolne to się nim zajął, więc mogłam pospać do 8. A teraz syn drzemkuje więc mogę popisać. My z W właśnie też się zastanawiamy nad kupnem łóżeczka dla maluszka i szczerze powiem że jeszcze nie mam konkretnego typu ,a poród się zbliża wielkimi krokami. Wszystko na ostatnią chwile. Miałam już pomału pakować torbę do szpitala to jak na razie włożyłam do niej chusteczki i papierowy ręcznik, a resztę to sama nie wiem kiedy włożę do środka.
Aniawos: To nie za ciekawie masz z tym kotem.
 
Cześć Kobitki. Ja w końcu trochę się odrobiłam - już praktycznie skończyłam robić zapasy żywieniowe dla męża (może mi bidulek nie ugłodnieje jak będzie sam) :-D upiekłam tort schwarcwaldzki i posprzątałam. Teraz czekam jak ślubny wróci z pracy.
Ewelinak dbaj o siebie!
Ania współczuję Ci z tym kotem, żeby tylko szyby brudził a od elewacji trzymał się z daleka i mam nadzieję że jednak żadnych bakterii nie roznosi.
Karo ja ochraniacz będę miała na całej długości taki sam wysoki (a nie z wyższą tą środkową cześcią) i myślę założyć go na cały dłuższy bok (który będzie od ściany) i za główkę, żebym widziała dzidziulka dobrze.
U nas w brzuchu dzisiaj chyba przemeblowanie, bo mam wrażenie i wygląda to jakby młody meble w środku przesuwał... Mówię i tłumaczę że mamusię boli, i żeby chociaż troszkę delikatniej, ale w ogóle mnie nie słucha ;-) I co chwilę jeszcze mi nogę wypycha to na jednym boku to na drugim... Za chwilę wróci tata to sobie porozmawiają poważnie :-D
Dużo zdrówka, dobrego humoru i ładnej pogody dla wszystkich wrześnióweczek
 
Ostatnia edycja:
hej, hej Dziewczynki...
już po pracy, a dostałam dzisiaj wycisk - szef poprosił mnie żebym o wiele więcej zrobiła na odchodne...
ale byłam tylko raz - i już dzisiaj nie jadę :-) już w ogóle nie jadę :-) normalnie nie mogę uwierzyć
dostałam dzisiaj resztę wyników - takie sobie, ale to już napisałam w odpowiednim wątky, za to glukoza w normie - więc jakiś plus

Aniawos - ja kupowałam w zoologicznym taki specjalny proszek, albo żel - odstraszający koty - może zadziała?

Widzę, że Wam też maluszki w brzuszkach dyskotekę urządzają ;-) Ja już wczoraj się zastanawiałam czy to normalne, żeby aż tak skakać :-D
 
Ale tu dzisiaj pusto. Dzięki za rady. Przestanę go karmić, a o ten proszek się spytam. Najbardziej boję się zarazków...

My do południa pojechałyśmy do koleżanki, mała się trochę pobawiła, potem do mamy na obiadek. Troche źle się czułam i nie miałam na nic siły, a u mamy zawsze dziadki się zajmą wnusią, więc mogę poleżeć. Wracając do domku Iga zasnęła w aucie i przed chwilą się obudziła..ja zresztą też. Teraz ogląda bajkę, a ja siedzę przy kompie.
ewelinka super, że już koniec:-)
 
Ja podczytuję Was od wczoraj ale jakoś weny brak na pisanie.
Muszę się Wam pochwalić,że mąż dostał nową pracę i od nowego miesiąca zaczyna. Udało się tu na miejscu, więc jest super.
Poza tym jutro mój brat przywozi łóżeczko i materacyk i będziemy szykować pokoik dla maluszka. Już się nie mogę doczekać moich nowych firanek i ustawienia mebli ( bo planuję troche poeksperymentować;) ). Potem tylko pozostanie pościel uzupełnić i dywan zakupić i troche maskotek poprzywozić od bratanicy i to będzie wszystko. Mam nadzieję,że wyjdzie ładnie.
 
hej, wpadłam na chwilę powiedzieć, że żyję (pamiętacie mnie jeszcze?;-))
u nas ok, jedynie cukrzyca się przyplątała, ale nie ma tragedii, dietka...
na 100% nie nadrobię tych kilku miesięcy, postaram się częściej zaglądać
pozdrawiam wszystkie wrześnióweczki :-)
 
kachasek pamiętamy, nawet kiedyś było cos na forum, ze gdzie się podziłaś....żeby to było ostani raz:-) to jeszcze dziuba niech cie pojawi, bo tez za długo jej cos nie ma..
nanusia fajnie, ze mężuś ma nową pracę, a jak już zrobisz pokoik to mże nam jakieś zdęcie wrzucisz
aniawos faktycznie pozbyj sie kocura jak najprędzej, bo Jak bedzie Ada to nawet na tarasie bedzie strach ja zostawić w wózeczku
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ania - to jest przykład.
Psy i Koty - Odstraszacz w proszku PSÓW I KOTÓW 300ml - BROS - BROS
Jest tego więcej na rynku - mniej, lub bardziej skutecznych - musisz wypróbować, który zadziała. No i pamiętaj - nie karm już tego kota. Ja miałam podobny problem w ptakami. Całą zimę dokarmiałam - a teraz w lato 3 baseny przebite - tak się zadomowiły, że siadaja się napić wody i pazurami przebijają.

Jak chcemy dokarmiać zwierzaki - to dalej od domu - mam nauczkę ;-)

Jak zwykle w weekend cichutko tutaj - ale to chyba dobrze - znak, ze milutko spędzacie czas.
Miłej, spokojnej nocki :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry