Dziewczyny, Trixi, Ellsi, zazdroszcze ze juz niedlugo bedziecie we dwoje.
JA kurde chyba na ostatek zostane. 30 wrzesien.. Ale wiem ze od 2-3 wrzesnia moja ciaza bedzie juz donoszona wiec bede ladnie prosic malenstwo zeby sie rozpakowalo
Jak czytalam kiedys o tym ze w tym okresie co jestesmy kobiety juz nie moga sie doczekac bejbi, sa niecierpliwe to nie wierzylam, ale serio ja juz marze zeby przytulic moje malenstwo, bol porodowy i stres odsuwam daleko w kat i mysle tylko o tym ze w koncu zobacze moj skarb.
No to będziemy we dwie, bo ja mam termin po zabiegu na 01.10 a z OM na 30.09, ale może maluszek zrobi mamie niespodziankę i urodzi się w moje urodziny 26.09
