reklama

wrzesień 2011

kochasek - 13tyś... :szok: to by mi nawet ta kontrola nie przeszkadzała!!!!

ewelina - zazdroszczę końca wyprawki!

ja dziś nie śpie od 5, głowa mi pęka :wściekła/y: chyba sie przejde tylko z małą do Biedronki bo fajne rzeczy w promocji mają, obok sklep z "chińskimi" ciuchami to może będą jakieś koszule nocne i chce też babciowy stanik bez fiszbin to dopakuję już do torby... w ogóle pogoda do kitu, beznadzieja...
 
reklama
Witam kobietki:-) życzę udanego dnia, dobrego samopoczucia i pięknej pogody - u mnie jak zwykle leje:wściekła/y:
Dziś zabieram sie za mycie mebli bo M wczoraj skręcił całe i już czekają na ściereczkę:-D

Buzki

Aaaaaa zapomniałam....wczoraj luknęłam na wątek sierpniówek i u nich mnóstwo mamusiek się rozpakowywała ok 36td:szok: jak tak u nas będzie to lada moment się posypiemy:rofl2:
 
dziuba127,
extra! wzruszyłam się jak diabli !

U nas znów leje i się wkurzam bo chciałam pranie ciuszków zrobic i innych dodatków.

No to jestem spokojna bo zus do mnie nie zajrzy nie kwalifikuje sie do 13 tyś :-D:-D:-D
 
dziuba słodycz:)
\

u mnie dziś znowu pierwszy raz słońce od rana od paru dni.....i jakoś tak fajniej od rana, ale pwenie popołudniu znowu jakiś deszcze będzie
Ja tez się zbieram do biedronki, bo coś o tych pieluchach czytałam że na promocji i ogólnie zakupy już na weekend zrobię, wczoraj byłam w galerii ale tylko czapeczkę małemu kupiłam w h&m, ale fajna taka z uszkami, ale się zmęczyłam na maxa...dużo ludzi i kazdy się ociera brrr...jak ja tego nie lubię, no i potem oczywiście jeszcze się skusiłam na jedzonko, a na sam koniec poprawiłam lodami

ps jak byłam w h&m podchodzę do kasy, a tam z 20 osób w kolejce, więc grzecznie stanełam na końcu, a pani ekspedientka "poproszę panią w ciąży pierwszą" miło.....
 
Ostatnia edycja:
Powitać :-)
U mnie słoneczko za oknem i jakoś tak fajnie humorek od rana poprawiło :-) To ja się nie obawiam kontroli skoro najniższa krajowa a nie 13 tys. Ja też się wybieram na zakupki do Biedronki, na stronie nie było żadnej inf o promocji pieluch więc pewnie moją mieścinkę to ominie.
Nocka przespana troszkę z synkiem troszkę z mężem ( uciekłam od męża bo chciał się seksić co chwila- ile można). A ja żeby się odczepił ode mnie pokazuje mu rozstęp, a on że jak na niego kiedyś spojrzę to będę wiedziała że byłam w ciąży z naszym 2 przystojniakiem i pamiątkę muszę mieć. Poprawił mi tym humor więc się zlitowałam ;-)
Kasiula fajnie że nie musiałaś stać w kolejce :-)
Ja ostatnio tez przeżyłam przejaw sympatii. Ekspedientka chce mnie obsłużyć a babka 70 lat mówi że starsi też maja pierwszeństwo i "ta pani jest taka młoda że poczekać może " :szok: A ja że przecież nie chce pierwszeństwa tylko grzecznie czekam w kolejce !!!
 
Witam,
a powiedzcie mi z tymi zwolnieniami co bierzecie, to wszystkie prywatnie chodzicie na wizyty? Bo ja chodzę na nfz i tak się zastanawiam czy teraz jakbym w domu już była non stop to czy by nie wziąć L4, tylko nie mam pojęcia jak to wygląda z lekarzem na ubezpieczenie. I w ogóle na jak długo dostajecie jedno zwolnienie?

Ja dzisiaj noc już normalnie przespałam, ale dopiero teraz czuję że poprzednia była marna i czuję się jakby mnie czołg przejechał...
Wczoraj wymodziłam projekt koszulki dla młodego, uszyłam ze starej koszuli męża na próbę, ale okazało się że szeroka wyszła i trzeba będzie projekt poprzerabiać. Chociaż jak na I uszytą koszulę to i tak jak to mąż powiedział: jak ze sklepu :-D Fajnie się takie malutkie ubranka szyje... Dzisiaj dalej siedzę przy maszynie, jutro pakowanie, a w sobotę nad ranem wyjeżdżamy.

Dobrego dzionka dla wszystkich
 
miki_czchow, ja wcześniej miałam zwolnienia na 4 tygodnie, teraz już na trzy i pewnie będzie jeszcze też na dwa, na końcówce tak się wypisuje. A Ty jesteś ubzpieczona w krusie ?
 
Hej dziewczynki, ja z rana bylam na pobieraniu krwi, o dziwo ludzie zaproponowali miejsce do siedzenia i pobieranie bez kolejki, ale powiedzialam ze dziekuje i ze poczekam, wow :)
O 16.30 wizyta u lekarza dowiem sie jak moje malenstwo lezy.
Dzis noc ciezka, maly sie rozpychal, brzuch sie stawial, do tego kregoslup bolal. A od kilku dni bol w pachwinach, ciekawe od czego.
 
reklama
Bry dziewczyny! :-)
madzia dzieki za info od ellsi. Miejmy nadzieje ze wszystko bedzie ok i taka mala ilosc wod plodowych nie przyspieszy porodu.
Odnosnie jedzenia to ja tez ostatnio coraz mniej jem i to glownie dlatego ze nie mam apetytu i nie czuje glodu co nawet przed ciaza bylo zjawiskiem niespotykanym. Nie przybieram tez na wadze ostatnio wiec ciekawa jestem co ginka powie za tydzien podczas wizyty na ten temat.
Z L4 to wydajem i sie ze najwazniejsze jest czy na nim zaznaczone jest to czy mozesz chodzic czy nie. Jesli jest zakaz chodzenia to ja bym mimo wszystko uwazala ale to juz kazda musi sama podjac decyzje :-)
U mnie dzisiaj tez deszczowo i szaro wiec nieciekawa pogoda chociaz wole chyba taka niz upaly. Mialam straszna noc znowu ale niestety juz sie na taka zapowiadaja jak tylko sie polozylam. Momentalnie zapchany nos, zaczela mnie bolec glowa i kregi szyjne no i potem to juz bylo tylko gorzej. Bole bioder, ciagle wiercenie sie i bol brzucha przy kazdym przerzucaniu sie na bok :baffled: Ok. 4 tej nad ranem mala jeszcze dostala czkawki i chyba ja to troche wybilo ze snu bo zaczela mnie kopac i tak sie wiercila i kopala dopoki jej czkawka nie przeszla. :eek: Jestem totalnie padnieta i nie wiem jak przezyc ten dzien.
Ide sobie zrobic sniadanie to mi sie moze humor troche polepszy.
Milego dnia babeczki i udanego polowania na promocje :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry