reklama

wrzesień 2011

reklama
dziewczyny ja byłam w biedrone i akurat u mnie pieluchy nie są na promocji tylko w normalnej cenie, a do innej już nie chciało mi się jechać sprawdzać

Ja rano byłam w Biedronce i szoku doznałam, tyle było ludzi ( różne promocje dziś były na jedzenie i nie tylko). Oczywiście pampki DADA za 19,99 zakupione. Mam nadzieję,że będa się sprawdzać i mały je zaakceptuje:).
U nas pogoda w kratkę, ale wykorzystuję,że słoneczko się przebija i wstawiłam pranie. A jutro chyab zabiorę się za prasowanie bo już się z szafy wylewa:).
 
kurde a ja nie zwróciłam uwagi na te pampki :wściekła/y: ale chyba na początek kupię Huggiesy, jakoś lubię je mimo okrutnej ceny. Z Martyną też jedynki dwójki brałam Huggiesy, a potem na zmianę z Lidlowymi, a rozmiar 4+ i 5 to już tylko Lidl albo Biedronka :)
 
U mnie w bierodnce nigdy nie ma tych pieluch dada 1, bez sensu, wyjdzie na to, że kupię od razu 2, bo nie chce mi się jeździć do innych biedronek.
Minia a co taki nastrój obniżony? Pisałaś wcześniej, że depresja Cię dopadła? Coś się stało, jakiś powód? Czy po prostu hormony ciążowe?
 
dziewczyny ja byłam w biedrone i akurat u mnie pieluchy nie są na promocji tylko w normalnej cenie, a do innej już nie chciało mi się jechać sprawdzać

U mnie w bierodnce nigdy nie ma tych pieluch dada 1, bez sensu, wyjdzie na to, że kupię od razu 2, bo nie chce mi się jeździć do innych biedronek.
Minia a co taki nastrój obniżony? Pisałaś wcześniej, że depresja Cię dopadła? Coś się stało, jakiś powód? Czy po prostu hormony ciążowe?

Tak naprawdę między DADA 1 i 2 nie ma wielkiej różnicy, więc myślę,że 2 na początek też będą ok. Ja przeszłam się do 3 Biedronek i dopiero w tej ostatniej mieli 1.
 
hej hej. Chcialam tylko zawiadomic, ze zyje i mam sie dobrze... niestety internetu brak, wiec jak wpadam, to tylko doczytuje co piszecie i czasu mi brakuje na odpisywanie.
Pozdrawiam
 
Dziewczyny, napewno już gdzieś było o tym pisane, ale mam pytanie. Czy jak pracowałam do tej pory normalnie i wypłate dostawałam od pracodawcy zawsze do 31 dnia miesiąca, to teraz jak jestem na zwolnieniu L4 to kto mi płaci? Nadal pracodawca czy ZUS? Jeśli ZUS to czy wypłatę też dostanę do 31 dnia miesiąca? Ktoś się orientuje jak to działa?
 
Toflesia pierwszy miesiąc chorobowego w roku wypłaca Ci pracodawca, a potem Zus, pewnie pracodawca zapłaci w tym terminie co zawsze, a z zusem nie ma co na to liczyć, na wypłatę mają 2 miesiące. Ja jestem na zwolnieniu z działalności więc mi o d razu płaci Zus, ale juz minął ponad miesiąc i kasy jeszcze nie dostałam....a już pomijam to , ze jak ja bym sie spóźniła z zapłata składki, lub brakło by chociaż grosza wtedy Zus mi nie wypłaciby nic!!!
 
reklama
Dziewczyny, napewno już gdzieś było o tym pisane, ale mam pytanie. Czy jak pracowałam do tej pory normalnie i wypłate dostawałam od pracodawcy zawsze do 31 dnia miesiąca, to teraz jak jestem na zwolnieniu L4 to kto mi płaci? Nadal pracodawca czy ZUS? Jeśli ZUS to czy wypłatę też dostanę do 31 dnia miesiąca? Ktoś się orientuje jak to działa?

Pierwsze 30 dni płaci pracodawca, ale kolejne 30dni już ZUS, ale to jest tak,że jeśli zakład zatrudnia więcej niż 20 osób, to ZUS przekazuje kasę pracodawcy i on wypłaca. Ja przynajmniej tak miałam, zakład przysłał mi kwitek z wypłaty i na drugi dzień miałam tez przelew od pracodawcy, czyli dostałam wypłatę tak jak powinnam czyli do 10tego.
Jeśli natomiast zakład zatrudnia mniej niż te 20 osób to wtedy ZUS wypłaca i pewnie wedy się czeka dłużej na wypłatę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry