reklama

wrzesień 2011

U mnie w bierodnce nigdy nie ma tych pieluch dada 1, bez sensu, wyjdzie na to, że kupię od razu 2, bo nie chce mi się jeździć do innych biedronek.
Minia a co taki nastrój obniżony? Pisałaś wcześniej, że depresja Cię dopadła? Coś się stało, jakiś powód? Czy po prostu hormony ciążowe?

W nowej biedronce w KAmeleonie na Oławskiej są napewno 1.
 
reklama
kurde, znowuż się namachałam, pranie, układanie, mycie lustra w zabudowie w przedpokoju, odkurzanie, ścieranie kurzy... za Waszą radą ułożyłam też w szafie - na razie swoje ciuchy, żeby S w razie czego widział co ma brać do szpitala... jutro od rana biorę sie za prasowanie tak żeby mieć małą spakowaną, zostaną tylko do torby pieluchy, podkłady poporodowe, wkładki i koszule nocne których wciąż nie mam :wściekła/y:
idę pozmywać jeszcze i do wyrka, mała już leży też wykąpana więc se poodpoczywamy razem ;)

dobrej nocki wszystkim!
 
Dziuba odwaliłaś kawał roboty :-)
Ciekawe jak Bebzonik po sesji :-) Ciekawe czy będzie chciała się pochwalić fotkami?
Ja czuję się źle i siły nie mam na sprzątanie i zmywanie ciągle boli mnie brzuch i chodzić nie mogę jeśli po nocy nie przejdzie jutro lekarz. Idę synka i się położę
Dobrej i przespanej nocki życzę :-)
 
Wczoraj pomyliłam i sesje miałam dzisiaj. Wróciłam jakis czas temu, ale zajęłam sie sprzątaniem po tych moich remontach, bo wciąz coś się jeszcze dzieje.
A wiec... pojechałąm na 15. Pani mnie pomalowała ( szok - odważnie, ale na fotkach tego tak nie będzie widać ) później pomalowała paznokcie ( czerwony - pierwszy raz w życiu he he ) no i ułożyła włoski :) a później jeszcze pomogła się ubrać i upiąć jakimś śmiesznym kwiatem.
No i tak się wyginałam 2 godzinki, he he modelka to ja bym zostać nie mogła, trochę stałam , trochę leżałąm, w sumie sama wymyslaąłm co chce. Miłałam buciki dla małej, perły, napis ze skrabki Zosia i takie tam pierdołki. Trochę czułam sie jak lalka al spko nie żałuje bo bedę miałą pamiątkę. Fotki bedą za tydzien do wglądu i do mojego wyboru, a później kilka mają obrobić na cacy ( o ile się da ha ha ) ale jaka gruba jestem na tych fotkach to szok. No i najważniejsze... Sesja 100 zł a pani makijażystko-wizażystka 45 zł razem 145 zł. Myślę że za ta cenę było warto...
Fotkami się pochwalę ale na zamkniętym, dam znać :)

Dziewczyny dzęki za pamięć :)
 
Toflesia pierwszy miesiąc chorobowego w roku wypłaca Ci pracodawca, a potem Zus, pewnie pracodawca zapłaci w tym terminie co zawsze, a z zusem nie ma co na to liczyć, na wypłatę mają 2 miesiące. Ja jestem na zwolnieniu z działalności więc mi o d razu płaci Zus, ale juz minął ponad miesiąc i kasy jeszcze nie dostałam....a już pomijam to , ze jak ja bym sie spóźniła z zapłata składki, lub brakło by chociaż grosza wtedy Zus mi nie wypłaciby nic!!!
jA powiem tak ze wypłąta mi wpływa tak samo jak wcześniej gdy pracowałam przed pójściem na zwolnienie i jak do tej pory nie było żadnego poślizgu.A pracuje w hipermarkecie Real na umowe o pracę.

Fajnie Bebzonik że masz taką pamiątkę.Ja siebie w takiej roli nie widze no ale na pewno wrażenia niezapomniane.ja raczej skłąniam się ku sesji dla synka ;-)

Co do pieluszek Dada to dzisiaj byłam u koleżanki i zobaczyłam u niej te pieluszki i szoku doznałam bo wygladaja identycznie jak Pampersy a kiedys jak młodsza córa była mała to były dużo gorsze niż pampki.I napewno mnie przekonało że będę ich używac ;-) Nie widziałam wogóle róznicy poza oczywiśce grafiką ;-)
 
Magada bo jeżeli pracodawca zatrudnia ponad 20 osób, to wtedy zus płaci jemu i to sprawniej "idzie", niestety mniejsze firmy moga czekać dłużej, a najdłużej oczywiście sam właściciel firmy
Bebzonik ale jestem ciekawa efektów sesji, napewno fajnie....no i cena niska tak mi się wydaje:-) ja się chyba tez na taką sesję zdecyduję, bo już od dawna kolega mnie namawia, bo jest fotografem i mówi że bardzo lubi takie sesje
Dziuba a moze bys poodpoczywała trochę, co?? bo to juz ostatnie chwile luzu...
 
Bebzonik super że sesja udana, będzie mega pamiątka czekamy na efekty :-)

Mnie mąż codziennie od dnia kiedy dowiedzieliśmy się że jestem w ciąży ustawia "pod ścianą " i fotografuje brzuszek, potem złoży w całość i będzie widać jak brzuszek sobie rósł :-)

Tofilesia ja dostaję wynagrodzenie normalnie do 10 każdego miesiąca , ale to pewnie z racji że moja firma zatrudnia więcej niż 20 osób, więc to oni mi płacą pensję a potem jakoś z Zusem się rozliczają tak mi tłumaczyły w kadrach.

Byłam wczoraj i się dopytałam dokładnie jakie dokumenty powinnam złożyć po narodzinach dziecka - może się komuś przyda : 1) zgłosić (np. telefonicznie) jak najszybciej że już urodziłam aby mogły mi zacząć naliczać zasiłek macierzyńki ( bo potem jakieś korekty do Zusu musza robić) 2) mąż dostarcza akt urodzenia dziecka i zaświadczenia ze szpitala o urodzeniu ( podobno coś takiego dają z wypisem 3) oświadczenie że nie jestem nigdzie indziej zatrudniona tzn nie posiadam innego tytułu do ubezpieczeń społecznych , nie pobieram renty ani emerytry ( dostałam gotowy formularz do wypełnienia)
 
kasiula - ja już ledwo co sie ruszam, ale taka już ze mnie choleryczka, jak już nie mam co do roboty to chociaż se idę na plażę pobiegać albo resztkami sił na zakupy do Galerii lecę. Chociaż w domu tyle do zrobienia, moi tylko syf potrafią zrobić :wściekła/y: do sprzątania nie ma chętnych... za to o 21 to już zazwyczaj w łóżku grzecznie leżę i wtedy odpoczywam jakieś 3min zanim nie zasne...

idę czatować na aukcję z fotelikiem i do łóżka, dobranoc wszystkim!
 
reklama
Byłam wczoraj i się dopytałam dokładnie jakie dokumenty powinnam złożyć po narodzinach dziecka - może się komuś przyda : 1) zgłosić (np. telefonicznie) jak najszybciej że już urodziłam aby mogły mi zacząć naliczać zasiłek macierzyńki ( bo potem jakieś korekty do Zusu musza robić) 2) mąż dostarcza akt urodzenia dziecka i zaświadczenia ze szpitala o urodzeniu ( podobno coś takiego dają z wypisem 3) oświadczenie że nie jestem nigdzie indziej zatrudniona tzn nie posiadam innego tytułu do ubezpieczeń społecznych , nie pobieram renty ani emerytry ( dostałam gotowy formularz do wypełnienia)
Ale do pracy to trzeba zgłaszać???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry