Aniawos zamieść jakieś zdjęcie swojej odświeżonej sypialni. Jestem ciekawa jak wyszło. Ja w sypialni też mam jasne ściany- biały lekko złamany popielatym, a jedna ściana to beton ozdobny taki surowy. Tylko wyposażenie mam nienajnowsze i niekompletne- bo po przeprowadzce funduszy zabrakło na niektóre rzeczy
I tak stoi łóżko z Ikei, które już ma kilka lat i zaczyna się sypać oraz wieszak na ubrania na kółkach. Teraz chcemy jeszcze dokupić jakąś komodę na rzeczy dla synka, wstawimy fotel, lampę no i łóżeczko. Jakoś będzie przytulniej w tej naszej sypialni. Ogólnie bardzo lubię urządzać wnętrza, przed przeprowadzką milion godzin spędziłam na stronach domosfera, wnętrza, metamorfozy itp.
Bafinka myślę, że z finansami to teraz każda z nas odczuwa brak kasy. U mnie w tym m-cu wzrósł kredyt więc za mieszkanie 2.300 + paliwo 700zł= 3 tys poszło lekką ręką. Masakra. Ja juz nawet zaczęłam planować napad na bank :-)
Bebzonik ja też ucięłam sobie rano drzemkę i śniła mi się Angelina Jolie, przyjechała do Polski i zamieszkała w jakimś hotelu a ja byłam jej asystentką. A później się okazało, że ona jest tajną agentką i jacyś ludzie przyszli ją zabić, a ja razem z nią uciekałam i próbowałam ją chronić. A później obudził mnie telefon od mamy i nie wiem czy przeżyła czy nie
Co za sen....
U nas dzisiaj słonecznie, ale nie za gorąco, w sam raz dla ciężarnej mamy hihi Humor u mnie dzisiaj nijaki, tym bardziej , że co chwila drętwieją mi dłonie. No i nie mam pomysłu na obiad....
Bafinka myślę, że z finansami to teraz każda z nas odczuwa brak kasy. U mnie w tym m-cu wzrósł kredyt więc za mieszkanie 2.300 + paliwo 700zł= 3 tys poszło lekką ręką. Masakra. Ja juz nawet zaczęłam planować napad na bank :-)
Bebzonik ja też ucięłam sobie rano drzemkę i śniła mi się Angelina Jolie, przyjechała do Polski i zamieszkała w jakimś hotelu a ja byłam jej asystentką. A później się okazało, że ona jest tajną agentką i jacyś ludzie przyszli ją zabić, a ja razem z nią uciekałam i próbowałam ją chronić. A później obudził mnie telefon od mamy i nie wiem czy przeżyła czy nie
Co za sen....U nas dzisiaj słonecznie, ale nie za gorąco, w sam raz dla ciężarnej mamy hihi Humor u mnie dzisiaj nijaki, tym bardziej , że co chwila drętwieją mi dłonie. No i nie mam pomysłu na obiad....