reklama

wrzesień 2011

reklama
Tofilesia - to jesteś prawdziwie wrześniową mamą :-D skoro rozbieżność na cały miesiąc od razu!! ;)

aga - ja jestem na L4 ale moje zwolnienie rozlicza pracodawca, więc kase dostaję jak dotąd.
 
Toflesia czyli masz największe szanse z nas, ze urodzisz we wrześniu:))

jesooo jak mi się dzisiaj jeść chce....

karola dla mnie nie ma nic lepszego na nudę jak dobra książka
 
Tofilesia no faktycznie jesteś prawdziwą wrześniówką ;-) Ja natomiast w przyszłym tygodniu mogę już powiedzieć, że ciąża donoszona no i te dwa tygodnie wstecz wypadają...trochę to przerażające :szok::baffled:

karola ja z nudów pożyczyłam The Sims 3 od siostrzenic hahaha :-D
 
cześć dziewczyny...
ja dziś byłam z rana pobrać krew do badania, później z koleżankami z pracy na kawie...
potem na dzieciowe zakupy (kupiłam kilka fajnych rzeczy takich jak skarpetki, półśpiochy, i kołderkę) i tak cały dzień zleciał...

jak wróciłam do domku okazało się że przyszła już jedna z moich paczek zamówionych z allegro z ciuszkami ta najtańsza 17 zł a rzeczy są w super stanie i takie dokładnie jak na zdjęciu:-)

też się bardzo cieszę że się przemogłam i że znowu zaczęłam zaglądać na forum i pisać z wami!!!! miło jest wiedzieć że się nie jest samemu na świecie z tymi dolegliwościami!!!! :-) dzięki za wsparcie i pocieszenie
 
Kurcze, a propo tego terminu porodu to wczoraj pogrzebała trochę w mojej mądrej książce i wyczytałam ciekawą rzecz, o której nie miałam pojęcia. A mianowicie.... data porodu (ustalona na początku ciąży przez lekarza) jest data uśrednioną- i rozciąga się na +/- 2 tygodnie. A więc termin porodu może wypaść w ciągu tych 30dni. I jeszcze jedno- tylko 7% kobiet rodzi w terminie, które podał lekarz. Mało. Więc dotarło do mnie, że mogę urodzić 1 albo 30 września ( bo termin mam na 15)- ależ mi adrenalina skoczyła:happy:

Karola
na nudę to mi się przeważnie włącza "miotła+szmata" czyli sprzątam- masakra, wiem, ale jakoś tak mam :-)
To Ja mam mieć tak samo?????:-D Bo tez termin mam na 15 września wg pierwszych wizyt u ginka i się w ciągu nastepnych miesięcy nie przesunoł drastycznie ;-)

A u mnie no cóż córcie wróciły do domku to nie mam prawie czasu na komputer niestety.Ale ja i synuś mamy się świetnie ;-)
 
dziewczynki mam pytanie jak pierzecie dziecięce ubranka to w jakim proszku???
do mnie zaczęły dochodzić te paczki więc czas najwyższy to zacząć prać ale nie wiem za bardzo w czym.... pomóżcie:-):-):-):-):-)
 
miniaa ja używam tego Dzidzius i mi bardzo pasuje zapach i jeszcze tani jest, bo ostatnio kupiłam 3kg za 17zł, próbowałam tez Loveli ale mi osobiście nie pasuje, ale wiadomo gusta sa rózne..

dziewczyny chyba znalazłam "sposób" na moje dziecko jak wieczorem tak wariuje mi w brzuchu to puszczam mu piosenki Dzemu i wiecie co nagle cisza...albo sybek zasypia, albo słucha jakoś dobrze na niego działa dzwięk gitary:-) sprawdzałam to juz od paru dni - ciekawe czy po urodzeniu tez tak bedzie



zastanawia mnie co jest z Misiako i Sawi tez się dawno nie odzywała??
 
Ostatnia edycja:
reklama
miniaaaa ja tak jak kasiula kupiłam proszek Dzidziuś. Osobiście nie widzę różnicy między nim a Lovellą oprócz ceny, do przeprania jest super. Ja kupiłam w Inter Marche.

kasiula ja puszczam mojemu synkowi Krajewskiego :-D i czytałam, że po urodzeniu dziecko kojarzy dźwięki i powinny wpłynąć na nie kojąco...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry