aniawos
Fanka BB :)





Cześć..u mnie nocka w miarę..nie było źle.Dzisiaj znowu gorąco, jeszcze cieplej niż wczoraj. Nie wiem co będziemy robić, bo w taką pogodę na spacerki mi się nie chce..za duszno. Pewnie będziemy z młodą leżakować na tarasie:-) jak się trochę cienia pokaże.
bluetooth ale te bułki wyglądają pysznie..chyba sama się skuszę i zrobię..zaraz muszę przeanalizować przepis.
Dzisiaj dzwonił szef z pracy, że coś tam przyszło do poprawek czy mogłabym zerknąć...no mogę, zawsze jakieś oderwanie od nic nie robienia;-)
Ja też latem nie wyobrażam sobie nie suszyć rzeczy na dworze..zimą też mnie szlag trafia, że wszystko kisi się w domu..latem tak pięknie pachnie..a z tymi alergiami to chyba bez sensu..przecież chodzimy po powietrzu czyli to wszystko i tak na nas osiada..
Wystawiłam dzisiaj wózek na taras niech się wietrzy..tylko stelaż muszę umyć bo brudny okropnie..
Obiecałam sypialnię i pokoje dzieciaków- przy okazji kolor mojego wózka, to wklejam- coś mi się przestawiło i zdjęcia na samym początku..nie mogę znaleźć czerwonej sypialni to pokazałabym jaka jest zmiana..może jeszcze gdzieś znajdę..


Lubi porządek, czasem doprowadza mnie do białej gorączki kiedy mi marudzi że moja szklanka w zlewie a ja nienawidzę zmywać !! Jakbym miała miejsce w kuchni kupiłabym sobie zmywarkę !! Za to w swoim królestwie ma twórczy bałagan , dziwię się że wie gdzie co leży, a jak coś mu przełożę to zaraz słyszę "sprzątałaś mi tu" :-)

w siedzeniu w misce i rozchlapywaniu wody. Potem go wytarłam i ubraliśmy się na spacerek. Wiecie już przeszedł mi ten ból uda i mógł Krystek sobie pochodzić, bo tak to by siedział cały czas w spacerówce. Jak wróciliśmy to nastawiłam pranie i jak się uprało to wyniosłam na balkon powiesić na suszarce oczywiście mój mały pomocnik pomagał mi w tym.