S
sińka
Gość
Wrrrrrrrrrrrrrrrrr dziewczynki napisałam tak długiego posta i mi się skasował, chyba ktoś nie chciał bym umieściła to co miałam do powiedzenia na temat mężów
Nie będę pisała na nowo bo od spuchnięta jak balon jestem od siedzenia przy kompie. napiszę tylko, że jestem kochane z Wami myslami, okropnie mi przykro, że niektóre z Was mają tak okrutnych mężów. Z całego serduszka życzę aby sie choć troszkę poprawiło i byści emogły w spokoju doczekać szczęślwiego rozwiązania, Cąłuje Was mocno i tule:*

Nie będę pisała na nowo bo od spuchnięta jak balon jestem od siedzenia przy kompie. napiszę tylko, że jestem kochane z Wami myslami, okropnie mi przykro, że niektóre z Was mają tak okrutnych mężów. Z całego serduszka życzę aby sie choć troszkę poprawiło i byści emogły w spokoju doczekać szczęślwiego rozwiązania, Cąłuje Was mocno i tule:*





.Mój ginek powiedział mi wczoraj że za dwa tygodnie dziecko mam już donoszone i moge już rodzić więc to będzie gdzieś 37 tydz wiec nie rozumiem twojego lekarza,choc wiem że zawsze jest lepiej żeby dzidziuś jak najdłużej do terimu sobie siedział w brzuszku.
Jak nic się nie zmieni po porodzie to wtedy zrobię wypad do laryngologa. Zobaczymy co się okaże.