OLA no ja właśnie miałam zamiar już kilka tygodni temu zacząć odzwyczajać się od stoperów, ale jakoś co noc je wkładam. W sumie teraz doszłam do wniosku, że póki mogę to będę ich używać. Jak Leoncio będzie na świecie to i tak nie będę się wysypiać... więc póki mogę to będę korzystać do oporu :-)
Jeśli chodzi o zakupy to za każdym razem jak jestem w jakimś sklepie to oczy mi się świecą na ciuszki dla mnie, ale staram się omijać je łukiem, żeby nie kusić losu. Nie będę przecież kupować teraz takich wielkich ciuchów. Jakoś trzeba wytrzymać do jesieni
Jeśli chodzi o zakupy to za każdym razem jak jestem w jakimś sklepie to oczy mi się świecą na ciuszki dla mnie, ale staram się omijać je łukiem, żeby nie kusić losu. Nie będę przecież kupować teraz takich wielkich ciuchów. Jakoś trzeba wytrzymać do jesieni
nudyyyyy, mogło by sie coś wydarzyć ciekawego.
Trochę boję się zapeszać dlatego tylko na chwilkę.