• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

wrzesień 2011

reklama
Dziuba oby ta plamka nie była przepowiednią szybkiego porodu. Trzymam kciuki. Co do grzybów to wiem, że moja mama zawsze zamraża- zapalona z niej grzybiarka- więc chyba każde grzyby można zamrozić. Ona je najpierw wiadomo oczyszcza, później obgotowuje i zamraża w woreczkach. A część suszy i przechowuje w takich wielkich słojach. Później są jak znalazł.
Sińka, jeśli Twój mąż lubi czytać to może jakaś dobra książka?
Agusia ja używam stoperów codziennie, jakoś został mi ten nawyk z czasów, kiedy mieszkaliśmy z mężem na stancji i dużo się działo wokół- właśnie stopery to był jedyny sposób, żeby zasnąć w ciszy. Czasami sobie myślę, że jak stara baba z korkami w uszach śpię, ale co tam.... Mąż rano spokojnie sobie do pracy wstaje, nie budzą mnie jego hałasy- on szczęśliwy i ja też- po straszna ze mnie jędza jak mnie ktoś ze snu wybudzi. Ale niestety na niespanie ciążowe u mnie stopery nie działają.
A dzisiaj z kolei nie mogłam spać, bo mi całe ręce drętwiały, aż do bóli. Zarówno na lewym jak i prawym boku. Na brzuchu się nie da, a na plecach duszę się po 5 minutach. I jak tu spać!
 
Hej dziewczynki, ja jem sniadanko wlasnie, wyspalam sie jak nie wiem co. Bardzo dobrze bo myslalam ze wczoraj nie zasne, jakies mega mocne skurcze mnie meczyly albo w zasadzie twardnienie brzucha sama nie wiem co to bylo, bolalo w kazdym razie, maz przyniosl nospe i zasnelam. Ale nie powiem boje sie troche :)
Za tydzien mam zostac sama na 4 dni, a tu co noc jakies przeboje.
Wczoraj reszta dzieciecych rzeczy zakupione dzis chyba bede pakowac walizke.
 
witam sie i ja widzę że nie jestem odosobniona z moimi bólami... dzis jedenasty wiec za miesiąc wybije godzina 0!!! choć mam nadzieje że jej nie doczekam... ja też wczoraj byłam na zakupach dla małego i znowu siatkę ubranek przytachałam... mam jedynie problem ze znalezieniem odpowiedniej grubości czapeczki na wrzesień.. gdzie wy kupowałyście??
 
Tofilesia dziekuje, też myślałam o książce ale nie wiem już jaką bym miała wybrać bo to co M lubi już ode mnie dostał do czytania:dry:chyba go podpytam bo nie chce mi się mysleć:-p
Bafinka ja do tej pory nie mam nic dla małej cieplejszego bo w żadnym sklepie nie mieli jeszcze ciuszków na jesien. Naszukałam się ciepłej bluzy takiej do wyjścia i ciągle d......bo mają same letnie rzeczy:eek: mam kombinezon i grubsze czapeczki po Ewie ale są za ciepły na wyjście, choć z tą pogodą nigdy nic nie wiadomo i może śnieg spadnie na początku września:-D
 
Dziękuję wszytskim za gratulacje! Jutro jedziemy po decyzję i śmigamy do urzędu złożyć wniosek o dowód, a w następnym miesiącu o paszport, tak by już wszystko było przygotowane przed przyjściem na świat maluszka.

Dziś od rana zabrałam się za rozmrażanie i mycie lodówki, bo już patrzeć na nią nie mogłam. Potem poprocjowałam ciasto na chlebek arabski, ogranęłam kuchnię, łazienkę i kibelek, pranei wstawiłam. Teraz chwila odpoczynku i zabieram się za zmainę pościeli w sypialni i porządki w szafie mojego męża, bo jak zwykle nic w niej nie może znaleźć i iągle chodzi w tym samym, a reszta wisi nienoszona.
Wiem,że za dużo robię, bo wczoraj wieczorem ledwo już chodziłam, choć robiłam tylko ciacho i chlebek, tak jakby mi mięsień w pachwinie rozrywało, normalnie mąż mnie z łóżka "ściągał",żebym mogła do kibelka dojść, a chód miałam jak stara babinka.
No nic jednak siedząc w domu cały dzień trzeba sobie zorganizować zajęcie, bo inaczej można się wynudzić na śmierć;).
 
nanusia tylko nie przesadzaj bo w doooopsko dostaniesz :-) A maluch bedzie mial dwa obywatelstwa czy tylko polskie?
Igocencja ano bede dzialac :-D caly nastepny tydzien przeznaczam tylko na to zebym wszystkie rzeczy wreszcie na miejsce poukladac. W sobote musimy dokupic polki wiec wczesniej nie ma sensu tego robic :-)
 
nanusia tylko nie przesadzaj bo w doooopsko dostaniesz :-) A maluch bedzie mial dwa obywatelstwa czy tylko polskie?
Igocencja ano bede dzialac :-D caly nastepny tydzien przeznaczam tylko na to zebym wszystkie rzeczy wreszcie na miejsce poukladac. W sobote musimy dokupic polki wiec wczesniej nie ma sensu tego robic :-)

Maluszek będzie miał teraz tylko polskie, ale jak tylko ustabilizuje się sytuacja w kraju męża, to będzie legalizować nasz ślub ( prawie 3, 5 roku jesteśmy po ślubie a jeszcze tego nie zdąrzyliśmy zrobić;) ) i maluszek wtedy dostanie drugie.
 
reklama
Cześć dziewczyny :-)
Nie wiem od czego zacząć...może najpierw- ale jestem zadowolona po wizycie w klinice... :-) to na odpowiednim wątku.

dziuba tak jak dziewczyny piszą spokojnie podgotuj kurki i zamroź, mogą być na jajecznicę, do pierogów... Współczuję Ci tego przemęczonego stanu, musisz o siebie dbać, krwawienie pewnie niegroźne ale mi gin zawsze powtarza, że jeżeli po stosunku pojawi się krew i uczucie dyskomfortu to trzeba przystopować z sexem...

nanusia gratuluję Tobie i mężowi ;-)

agusia ja też śpię w stoperach, tak się przyzwyczaiłam do tej błogiej ciszy, że zastanawiam się jak to będzie jak mały się urodzi :confused: Pomijając, że oczywiście i tak się nie będę wysypiać hehe

sińka no powiem Ci, że zastosowałaś z mężem niezawodny poprawiacz humoru ;-)

I tak ogólnie dziewczyny współczuję Wam tych dolegliwości...mi też jest coraz ciężej, i to parcie na krocze, na pachwinę...czasem nie da się chodzić...ale tak poza tym to naprawdę nie mam co narzekać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry