reklama

wrzesień 2011

ASiu i kasiu kciuki zaciskam mocno!!!!!!!!!!!!!!!!!Powodzenia i oby szybko i sprawnie tam wszystko poszło ;-)
Bebzonik nawet się nie pytaj i wstawiaj fotkę.Pewnie równie piekna jak tamte:-)
Kasiula mam nadzieję że przez tą panikę fryzjerki twoja fryzurka jest ok i nic tam nie popsuła?
KachaWawa oj mnie się też w ciązy już kilka razy zdarzyło nie wziąść portfela i wiem jak się czułaś.Tyleże ja miałam blisko do domu to zostawiałam zakupki i pędziełam po portfel ;-)
Ewelinka oj znam ten zakupowy szkolny ból pofinansowy.U nas jeszcze dla młodszej zostało do kupienia bo ona idzie do szkolnej zerówki i nie wiem jeszcze co tam będzie potrzebne.Więc jeszcze nas po portfelu porazi ;-)
Motylla i zmieścił się w tego pampka?????

Ja mam ten komfort że mam was cały czas przy sobie bo mam w komórce dostęp do forum więc jakby coś to będę Was informować co u mnie,ale myślę że do terminu sobie na spokojnie dotrwam bo nic się jeszcze nie dzieje nawet najmniejszego bolesnego skurczybyczka nie miałam,czop też jeszcze sobie siedzi w środku a brzuszek jest raczej wysoko
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kasiula to niezłego stracha byś napędziła fryzjerce, gdybyś zaczęła udawać skurcze hahahaha

Ja dzisiaj miałam się wybrać do fryzjera, ale nie czuję się najlepiej, więc przełożę to na kiedy indziej. Noc minęła mi super- spałam jak kamień do 5. A później coś mi się brzuch zaczął spinać, twardy jest cały czas, mdli mnie....i tak do 7 póki nie wstałam, rzucałam się po łóżku. Bleeeeeeeee....a jeszcze wczoraj okazało się na szkole rodzenia, że lekcja pt."poród" będzie za jakieś 2 tygodnie. Załamałam się, bo wydaję mi się, że mogę sie już na to nie załapać :(
 
Witam,

Motylla ale się uśmiałam z tego pampersa co założył Twój teściu, ja znam przypadek gdzie tatuś założył dziecku piżamkę do przedszkola, bo myślał że to dresik...mina mamy odbierającego synka bezcenna!!!
Moi teściowie to potrafią jak jeszcze Krystek był mały i z nimi został to oboje mu założyli odwrotnie pampersa ,tył na przód. Jeszcze teściowa że oboje sobie pomagali z zapinaniem ( teścio z teściową)
Motylla i zmieścił się w tego pampka?????
Nie za bardzo się w niego zmieścił ,a nawet z tyłu pampka widziałam przerwanie i pupa mu wychodziła z niego.
 
Witam wszystkie mamusie :-)
Tak duzo produkujecie ze ciezko Was nadrobic ;-):zawstydzona/y:

Za wszystkie ktore ida dzis do szpitala kciuki mocno zacisniete!!!!

I powodzenia w pierwszym dniu szkoly

Pozdrawiam mocno i zycze milego dnia :-)
 
Hej,

trzymam kciuki za wszystkie wybierające się dziś do szpitala.

Ja Wa podczytuję ale nie odzywam się. Mamy w domu problem ze zdrowiem mojego brata. Od 2 ttyg nie wiadomo co mu jest. Najpierw lekarz stwierdził zapalenie stawów, teraz ze to może być bolerioza. Właśnie jest na badaniach w szpitalu zakaźnym. Oby to nie było nic groźnego.
 
Bebzonik – ja strasznie jestem ciekawa sesji – wstawiaj jak najszybciej. Ja sobie postanowiłam sesję zafundować jak Maleńka będzie na świecie – całą rodzinką – ja, chłopcy i córeczka
Kacha-wawa – wiem o czym piszesz... te mundurki. Ale u nas tez jest jeden sklep – narzucony przez szkołę. Często brakuje rozmiarów i tygodniami trzeba czekać – ale jedno jest dobre – szyja na miejscu i mozna zamówić mniejsze...może u Ciebie tez można – zapytaj. Mam wytyczne dla całej trójki – jaki mundurek, kolor spodni, koszulek, kolor skarpetek, rodzaj butów, strój do ćwiczeń z nadrukiem szkoły, kurtki dla młodszych i czapki z nadrukiem szkoły... A z doświadczenia wiem, że spodnie, koszulki – minimum dwie pary – więc wczoraj w sklepie zostawiłam 250 funtów – brakuje mi jeszcze bluzy do mundurka dla średniaczka i kurtki. A z zakupami – miałam tak ostatnio ze 3 razy – hahhhaha – tylko ja poprosiłam o zostawienie wszystkiego w koszyku, ładnie przeprosiłam i do domu po portfel ...
Asiu – trzymamy kciuki cały czas
Kasica – może Cię jeszcze wypuszczą – do terminu chyba jeszcze trochę czasu – co?
Magda – Ty się trzymasz dzielnie – ale wiesz nigdy nic nie wiadomo – wieloródkom może obnizyć się brzuszek dopiero na poczatku porodu, a czop przy chłopcach w ogóle przed porodem mi nie wypadł – dzień przed urodzeniem najmłodszego byłam u mojego ginka i powiedział, że wszystko pozamykane i jeszcze się spotkamy – wtedy umówimy się na wywołanie – i tak jak pisałam na drugi dzień punkt 12 w południe Igorek był na świecie. Wiesz w jakim szoku byłam ...
Nanusia – kciuki za Brata i jego badania – napewnop wszystko wyjaśnia.

Ja mam dzisiaj drugi raz fizykoterapię. Wcale nie chce mi się tam iść – bo nie ma to nic wspólnego z fizykoterapia. Na ostatnie Pani ze mna pogadała, pożartowała, pokazała jak mam wstawać z łóżka i dała mi laskę do podpierania się – to wszystko. Nie widzę sensu dzisiejszej wizyty, ale cóż – idę... Wkurza mnie tylko, że przy tym szpitalu nigdy nie ma jak blisko zaparkować – zrobiliby jakis parking dla takich co nie mogą łazic – jak ja. Wszystko zawsze pozajmowane – a wolne miejsca daleko...
Tak ściskam kciuki za Dziewczyny, które dzisiaj do szpitala, że pisać nie mogę. ;-):tak:

Miłego dnia Kobietki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry