• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2011

Witam Was, nie było mnie trochę a widzę że naszych z bb coraz więcej, super, tez już chciałabym aby mały Arturek był z nami, ale musimy jeszcze poczekać, najgorsze jest to że nie nie czuję, nie mam żadnych objawów, trochę mnie krzyż pobolewa, ale nic więcej :O( coś czuję że chyba mały urodzi się po terminie :O(
 
reklama
dzoana, mi brzuch opadł, ale stwierdzam to nie po wyglądzie, tylko po tym, że o niebo lepiej mi się oddycha (wcześniej strasznie miałam ściśniętą przeponę i czułam się niemiłosiernie podduszana) no i czuję też parcie na pęcherz (co godzina w toalecie) oraz ucisk na dół.
Teofilesia - co godzinę w toalecie? Chciałabym tak...ja to w ciągu pół godziny jestem z 3-4 razy na siku...
Misiako - powodzenia w szkole i nie płakaj;-)
Aniawos - niestety - nie ma twardzieli;-) Stres zawsze jest, ale wszystko będzie dobrze, jutro o tej porze już będziesz po wszystkim i Adusia będzie z mamą po tej stronie brzuszka!
Bluetooth - no to życzę powodzenia, żeby Twoje życzenie stało się rzeczywistością i w przyszłym tygodniu przyszło rozwiązanie...A bólu ręki ogromnie współczuję - ja po swoich dolegliwościach wiem jak potrafią dać w kość, a Twoja ręka to raczej gorsza przypadłość od moich bo niestety robi Cię nie do końca sprawną fizycznie...
Bebzonik - pytanie?! ha oczywiście, że zdjęcia z sesji obowiązkowe do pochwalenia! A póki co powodzenia na KTG
Super, że Asia już po wszystkim! Rano jeszcze tak się bała, a teraz już odpoczywa ze świadomością mniejszą lub większą po znieczuleniu, że Malutka Ania jest z nią
Ja się wybieram na zakupy, pewnie wrócę umordowana, ale nie przeraża mnie to - wręcz odwrotnie chodzę gdzie tylko mogę! A Mała to mnie nie oszczędza, nóżka to mi prawy bok przeorała już w każdą stronę, chyba mam tam siniaki od wewnątrz:-)
Miłego dnia życzę
 
Ola znam ten bol.Moja glownie zebra lubi masakrowac. Lubi tak sobie nozke ladnie wyciagnac i oprzec o zebro ze na milimetr nie moge sie ruszyc bo tak boli a siniaki to juz na stale tam pewnie mam. Dzisiaj w nocy wbila mi noge w lewe zebro tak mocno ze jak wstawalam na sikanie to prawie umarlam z bolu. Ehhhh dzieci :-)
A jak Ty sie dzisiaj czujesz? Dalej Cie nie odpuszcza z tymi wszystkimi dolegliwosciami?

aniawos sen normalnie nie do pobicia :-D
 
Cześć Dziewczyny. Staram się Was nie opuszczać i nadrabiać ile się da kiedy Mały śpi ;-) A jest co czytać...
Przede wszystkim- fajnie zaczynać dzień od wiadomości o kolejnym zdrowym dzieciaczku :-), tak w ogóle ciekawe jak tam mambusia...
Współczuję Wam tych różnych dolegliwości...ale z drugiej strony- tak się człowiek namarudzi o wszystkich bolączkach ale te wszystkie kopniaki, wygibasy, wystające rączki czy kolanka kocha no nie? ;-)
 
Witam

Pierwsza prawdziwa wrzesnioweczka już na świecie :-) To teraz czekamy na wieści od mambusi i będziemy mieć wrześniową parkę :-)

Ja dziś bez humoru niestety, jakoś mi dziś smutno, 1 września dzieci i nauczyciele zaczynają szkołę, ech .... wrażliwa i sentymentalna się zrobiłam, a to dlatego że tęsknię za pracą w szkole, mam nadzieję że w przyszłym roku się uda i 1 września będę mogła powiedzieć " witaj szkoło" . Mimo że dzieci i młodzież jest jaka jest a bycie nauczycielem to nie jest łatwy kawałek chleba to lubiłam swoją pracę. Pożaliłam się troszkę , ale tak mnie dziś naszło :-(

Trzymam kciuki za te które wybierają się w najbliższym czasie do szpitala !!

Motylla teściów masz nieziemskich hehe.
Przypomniałaś mi moich rodziców, którym dobrych kilka lat temu zostawiłysmy z przyjaciółką na Sylwestra jej 4 miesięczną córeczkę . Sami się zaoferowali że jej popilnują. Po powrocie śmiechu było co niemiara, rodzice żałowali że nie mieli kamery i ich nie nagarno bo jak stwierdzili pierwsza nagroda w "śmiechu warte " byłaby murowana. Za ich czasów jak dzieci były małe królowała tetra i nie było tylu wynalzków. Tata podobno latał z butelką między kuchnią a pokojem bo nie wiedział jak rozrobić mieszankę mleka , a mama studiowała instrukcję obsługi pampersa o zakładaniu body nie wspomnę :-D Ale dali radę mała Ola smacznie spała :-) Powinien ktoś opracować poradnik dla dziadków jak opiekować się wnukiem w XXI wieku :-p

bebzonik czekamy na fotki, powodzenia na KTG.

nanusia mam nadzieję że sytuacja z bratem szybko się wyjaśni i to nic poważnego.

wrzesniowa masz rację teraz czasem człowiek ponarzeka na to wypinanie, wciskanie nóżek między żebra czy kopniaki , a potem będzie nam tego brakować... dlatego z jednej strony chce sie pobyć w dwupaku a z drugiej tulić maleństwo w ramionach.

I już prawie 13, a ja z robotą w polu, idę obiadek szykować, a na poprawę humoru chyba przelecę okno w sypilani i popiorę firanki .
 
wrzesniowa ja to jestem pelna podziwu dla Ciebie ze tak sie dzielnie tutaj u nas trzymasz i codziennie zagladasz. Takie jestesmy teraz plodne tutaj ze jeden dzien nieobecnosci i juz mozna sie zalamac od nawalu lektury.
Jasne ze sie kocha te wszystkie kopniaki i wygibasy i wlasnie mowilam dzisiaj mojemu M ze bede pewnie za tym tesknic jak sie Lenka urodzi ale on mnie przekonuje ze szybko przestawie sie na nowy tryb zycia po drugiej stronie brzucha i nawet nie zauwaze ze nic mi juz po brzuchu nie jezdzi :-)
 
Witam. Z rana zaliczyłam z Krystkiem plac zabaw i najpierw się bawił w piaskownicy a potem użyczył sobie wózeczek z misiem od dziewczynki i prowadzał go a raczej biegał z nim i oczywiście ja za nim szybkim krokiem bo o bieganiu to nie ma mowy ale nie chciał się rozstać z tym wózeczkiem, ale musiał. Później jeszcze poszliśmy do sklepu po wodę dla niego i małe zakupy i wróciliśmy do mieszkania. Zjadł, napił się i poszedł spać.
Hej,

trzymam kciuki za wszystkie wybierające się dziś do szpitala.

Ja Wa podczytuję ale nie odzywam się. Mamy w domu problem ze zdrowiem mojego brata. Od 2 ttyg nie wiadomo co mu jest. Najpierw lekarz stwierdził zapalenie stawów, teraz ze to może być bolerioza. Właśnie jest na badaniach w szpitalu zakaźnym. Oby to nie było nic groźnego.
Trzymam kciuki żeby to nic poważnego u twojego brata nie było.
A co u Mambusi może któraś z was wie?:confused:
 
Bluetooth i twój M ma rację bo szybko sie przestawisz ale za kilka miesięcy jak juz odchowasz swoje dzieciątko i jak zobaczysz kobietę w ciąży to będziesz jej zazdrościć. ja tak miałam i zapragnęłam mieć 2 dzieciątko :-) ale jak mi teraz nie przejdzie i zawsze będę zazdrościć kobietom w ciąży to niezła gromadka dzieci mi się nazbiera. choć planuje teraz 8 lat przerwy ale coś wątpię żebym aż tyle czekała;-)
 
reklama
sylwiczka mam nadzieje ze jak zobacze za kilka miesiecy kobiete w ciazy to nie bede jej zazdroscic bo nie zamierzam z drugim dzieckiem dlugo czekac. Najpozniej za rok chcialabym znowu byc w ciazy wiec mam nadzieje ze nawet nie zauwaze jak ten czas minie :-) Az 8 lat chcesz czekac z kolejnym dzieckiem :szok: Po tylu latach to mi by sie juz nie chcialo bawic w pieluchy i przezywac tego wszystkiego na nowo dlatego albo teraz albo nigdy :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry