• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

wrzesień 2011

reklama
Kacha z tym portfelem to niezłe jaja :-D Ja ostatnio miałam sytuacje w Praktikerze, wyciągam kartę płatniczą, podaję kasjerce, ona raz przeciąga, drugi, trzeci, a ja stoję. Myślę sobie co jest grane, przecież środki na karcie są. A po chwili tak patrzę na tą kartę a to karta Vitay z Orlenu na zbieranie punktów. Ale się uśmiałyśmy :-)
 
wrzesniowa ja to jestem pelna podziwu dla Ciebie ze tak sie dzielnie tutaj u nas trzymasz i codziennie zagladasz. Takie jestesmy teraz plodne tutaj ze jeden dzien nieobecnosci i juz mozna sie zalamac od nawalu lektury.
Jasne ze sie kocha te wszystkie kopniaki i wygibasy i wlasnie mowilam dzisiaj mojemu M ze bede pewnie za tym tesknic jak sie Lenka urodzi ale on mnie przekonuje ze szybko przestawie sie na nowy tryb zycia po drugiej stronie brzucha i nawet nie zauwaze ze nic mi juz po brzuchu nie jezdzi :-)
Dlatego pewnie nie chce robić sobie dłużych przerw bo nie nadrobi tego wszystkiego
g050.gif


Teofilesia - co godzinę w toalecie? Chciałabym tak...ja to w ciągu pół godziny jestem z 3-4 razy na siku...

Miłego dnia życzę
Ojeeejku to łądnie często musicie zagladac do WC ja na dzień to z trzy razy jestem ;-)

Bluetooth i twój M ma rację bo szybko sie przestawisz ale za kilka miesięcy jak juz odchowasz swoje dzieciątko i jak zobaczysz kobietę w ciąży to będziesz jej zazdrościć. ja tak miałam i zapragnęłam mieć 2 dzieciątko :-) ale jak mi teraz nie przejdzie i zawsze będę zazdrościć kobietom w ciąży to niezła gromadka dzieci mi się nazbiera. choć planuje teraz 8 lat przerwy ale coś wątpię żebym aż tyle czekała;-)
Och chyba z taim instynktem nie dasz rady tyle czekac ;-)
Ja miewałam po dwójce takie momenty że baaardzo chciałam a później przychodził okres zwątpienia no ale jak widac instynkt zwycięzył.No ale ja juz na amen zamykam produkcję.

sylwiczka mam nadzieje ze jak zobacze za kilka miesiecy kobiete w ciazy to nie bede jej zazdroscic bo nie zamierzam z drugim dzieckiem dlugo czekac. Najpozniej za rok chcialabym znowu byc w ciazy wiec mam nadzieje ze nawet nie zauwaze jak ten czas minie :-) Az 8 lat chcesz czekac z kolejnym dzieckiem :szok: Po tylu latach to mi by sie juz nie chcialo bawic w pieluchy i przezywac tego wszystkiego na nowo dlatego albo teraz albo nigdy :-D
a ja włąśnie im dłużej tym bardziej mi sie chciało mieć maluszka znów w domciu ;-)
 
Kolejny dzidziuś, super.
Ja miałam dziś pierwszy sen z tych porodowych. Śniło mi się, że kichnęłam i i wystawała ze mnie rączka Julki. Wsiadłam w auto i sama pojechałam do szpitala. Teraz to się chyba zacznie na dobre z tymi snami.
 
Dziękuję dziewczyny za kciuki. Narazie bratu bratu pobrali tylko krew na badanie w kierunku boleriozy. Jak dobrze pójdzie to za kilka dni powinien być wynik. Narazie lekarz wyklucza tę chorobę i nie mogą mu podać żadnego leku.

Z tym lataniem do toalety, to latam chyba kilka razy w ciągu godziny, w nocy co jakieś 2 godz. Ostatnio nawet zdarza mi się popuścić jak stoję, pewnie mały mi tak naciska.
Dziś robiłam porządki w dokumentach i znalazłam swoją książeczkę zdrowia i okazało się,że urodziłam się w 37tyg z owiniętą dwukrotnie pępowiną wokół szyi ( mama mówiła,że wcześniej się urodziłam, ale z jej opowiadań wychodziło,że jakieś 1,5 tyg przed terminem). Brat też urodził się jakieś 6tyg przed terminem, więc jest szansa,że i mi się to zdarzy ( och jakbym chciała,żeby tak było).
 
Bluetooth - samopoczucie nienajlepsze, ale biorąc pod uwagę wczorajszy dzień i porównując z dzisiejszym to normalnie jestem świeżynka!:-) Wczoraj to ryczałam jak bóbr i sama nie wiem dlaczego...? Potem się wyzywałam, że nienormalna jestem to się zaczynałam śmiać i tak na przemian, jak się znowu śmiałam to wmawiałam sobie, że czego głupia się cieszę i znowu w ryk...Mama to się zastanawiała czy mnie czasami wcześniej niż na porodówkę nie będą musieli do psychiatryka odwozić...:-D
A dzisiaj na szczęście dolega mi niewiele coś uciążliwe to jest...W sumie weekend i przyjazd M coraz bliżej, więc i mała mogłaby się powoli nastawiać na ten świat;-)
 
Bafinka Powiedz mi jak Wasza sunia przyjela dziecko, sami mamy suczke Alaskana i zastanawiam sie jak przyjmie malucha, bo zawsze byla kochana pupilka mojego meza


jeszcze nie ma z nami małego! termin mam na 11 ale sunia już tak od dwóch trzech miesięcy przeczuwa ze cos sie święci strasznie sie łasi i nie odpuszcza mnie na krok.. ale nie martwię sie bo i pies i suka uwielbiają dzieci i nie są w ogóle agresywne wobec nich wiec jestem spokojna.. bardziej sie boje że Gabiś zostanie zalizany...:)
 
Macie sny dziewczyny, pierwsza klasa :-D !
Miejmy nadzieje ze u mambusi wszystko ok i niedlugo sie odezwie
OLA fajnie ze dzisiaj sie lepiej czujesz. Mam nadzieje ze bedzie jeszcze lepiej. W koncu musisz zbierac sily na weekend zeby mala do porodu przymusic :-D
nanusia a jakie on ma objawy? Kilka dni czekania na badanie krwi :szok: Nie mogliby sie troche pospieszyc w takiej sytuacji.
Mam nadzieje ze pojdzie po rodzinie i sie rozpakujesz przed terminem :-)
 
reklama
No u mnie też na wyniki krwi czeka sie kilka dni a mam do wykonania morfologie i w tym tygodniu w przychodni labo zamkniete.Poprostu tak sie wkurzylam że no coments a w poniedziałek mam wizyte i nie bede miała aktualnego badania i jeszcze nie wiem czy mam nadzieję zdążę przed porodem ech.
A te wyniki pewnie takie specjalistyczne i dlatego to musi trwać niestety.A bolerioza to paskudna podstępna choroba:-( i mam nadzieję ze jednak się to nie potwierdzi bo leczenie jest bardzo żmudne i długie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry